Robert Kiyosaki, w swoich książkach, wprowadził podział ludzi na trzy grupy: bogaci, klasa średnia, biedni, przypisując do każdej z nich określony sposób postępowania i wyborów finansowych. Dokonując obserwacji, nie podzielam tego poglądu, ponieważ w każdej z klas społecznych (wyższej – bogacze, średniej, i niższej-biedni) występują jednocześnie różne modele finansowe. Gdyby było inaczej, klasy nie przenikałyby się, nie następowałby awans ani degradacja. O nich będzie dzisiejszy wpis. Czytaj dalej Cztery modele gospodarowania swoimi finansami. Sprawdź, który z nich stosujesz.
Tag: oszczędny milioner w praktyce
Styl życia „tradycyjny” czy „konsumpcyjny”. Skutki finansowe.
Wiele razy odwoływałem się na tym blogu do pojęcia „inflacji stylu życia”, nie ma sensu go więc tłumaczyć ponownie. Ale, zmotywowany przeglądanymi notatkami wydatkowymi „z czasów COVID-a” czyli mojej izolacji, a także tygodnia w górach, jeszcze raz podkreślę praktyczną różnicę pomiędzy dwoma stylami życia – tradycyjnym i konsumpcyjnym. Czytaj dalej Styl życia „tradycyjny” czy „konsumpcyjny”. Skutki finansowe.
Co zrobię po wprowadzeniu podatku katastralnego?
Na łamy tego bloga co jakiś czas wraca temat podatku katastralnego. Dzisiaj mój plan „na wypadek W” czyli co zrobię, aby ten podatek dotknął mnie w jak najmniejszym stopniu. Czytaj dalej Co zrobię po wprowadzeniu podatku katastralnego?
Czy szybkie zarobienie 2 mln zł da Ci szczęście?
Dzisiejszy wpis jest efektem rozmowy z moimi przyjaciółmi. Opowiedzieli mi historię człowieka, który na początku pandemii kupił towaru za 3 mln (materiały budowlane), poczekał na wzrost cen i po roku sprzedał je za 5 mln. Ich pytanie brzmiało: czy te dodatkowe 2 mln zmieniłyby coś w naszym życiu, i czy byłaby to zmiana na lepsze, czy bylibyśmy bardziej szczęśliwi? Efekt naszych rozważań przedstawiam poniżej. Czytaj dalej Czy szybkie zarobienie 2 mln zł da Ci szczęście?
Balsam na duszę korposzczura, czyli jak zostałem kierowcą lawety.
Nie, nie pracuję dla korporacji, ale jednak w biurze. Ze wszystkimi tego konsekwencjami – godzinami pracy, ploteczkami, ekspresem w socjalnym, oraz męczącymi dniami spędzonymi na patrzeniu w ekran. Dlatego wydaje mi się, że rozumiem rozdwojenie pracowników korpo. Z jednej strony stały (często niezły) dochód, z drugiej nuda. Są argumenty, żeby zostać, choć dusza wyrywa się „w Bieszczady”. W konsekwencji wielu tkwi w tym latami – do emerytury. Jedną z moich ulubionych zabaw na szczególnie monotonne dni jest gra „w co by było, gdyby mój pracodawca zniknął”. Czytaj dalej Balsam na duszę korposzczura, czyli jak zostałem kierowcą lawety.
Tarcza antyinflacyjna oszczędnego milionera. Autobusem czy samochodem do pracy?
Jednym z moich postanowień antyputinowskich jest ograniczenie zużycia paliwa, które nasz Orlen w pewnej części nadal kupuje z Rosji. W ramach tego zmniejszam liczbę jazd do niezbędnego minimum. Tym też powodem inspirowana jest porównanie – autobus kontra samochód – w aspekcie finansowym i czasowym oraz realiach mojego miasta.
Czytaj dalej Tarcza antyinflacyjna oszczędnego milionera. Autobusem czy samochodem do pracy?
Tarcza antyinflacyjna oszczędnego milionera. Czy chodzenie od sklepu do sklepu ma sens?
W poprzednim wpisie przedstawiłem ceny podstawowych produktów spożywczych w marketach w moim mieście. Wniosek był taki, że jest jeden najtańszy (Auchan), ale w każdym z „wielkiej czwórki” (uzupełniały ją Lidl, Biedronka i Leclerc) znajdziemy coś w najniższej cenie. Czy warto zatem chodzić od sklepu, do sklepu poszukując okazji? Czy jazda samochodem może okazać się opłacalna. Czytaj dalej Tarcza antyinflacyjna oszczędnego milionera. Czy chodzenie od sklepu do sklepu ma sens?
Tarcza antyinflacyjna oszczędnego milionera. Ile 11.03.2022 kosztowały podstawowe produkty spożywcze w marketach w mojej okolicy?
Ten wpis to początek „powrotu do korzeni” a jednocześnie reakcja na rosnące ceny. Cykl „tarcza antyinflacyjna oszczędnego milionera” ma pomóc racjonalnie obniżać wydatki. Jeden z głównych sposobów na niezauważalne oszczędności to stałe pilnowanie za ile kupujemy podstawowe produkty, a potem umiejętność wyboru najtańszego sklepu. Aby zaktualizować listę wykonałem rajd (pieszy) po większych tzw. marketach w moim mieście. Odwiedziłem Lidla, Biedronkę, Auchana i Leclerca. Jakie mam wnioski?
Za ile w Polsce możesz kupić dom wakacyjny 10 km od morza? I co z tego wynika?
Galopująca inflacja zmusza mnie (po raz kolejny) do szybkich inwestycji. Staram się wychodzić z pomysłami poza sztampę. Dwóch pełnoletnich synów i trzeci prawie-nastolatek, wreszcie zaczęli korzystać z naszego mieszkania w górach. Stąd pojawił się pomysł – drugie lokum nad morzem. Jakie mam wnioski i odpowiedź na tytułowe pytanie? Czytaj dalej Za ile w Polsce możesz kupić dom wakacyjny 10 km od morza? I co z tego wynika?
Mój przyjaciel Leszek. Historia milionera tak nieprawdopodobna, że wydaje się niemożliwa.
Wielu z moich przyjaciół to milionerzy. Prawie wszyscy prowadzą (lub prowadzili) własne biznesy. Jednym z wyjątków jest Leszek. Właśnie w wieku 40 lat osiągnął majątek w wysokości 1 mln zł, zarabiając…. 3500 zł netto miesięcznie. Dla wielu był to szok. Dlaczego? Czytaj dalej Mój przyjaciel Leszek. Historia milionera tak nieprawdopodobna, że wydaje się niemożliwa.