Ekonomia współdziałania. Jak tanio zapewnić studentowi dach nad głową.

Nieruchomości w miastach są coraz droższe. To niezaprzeczalny fakt. W moim mieście ceny mieszkań dochodzą do 7.5-8 tys. za m2, podczas gdy średnia pensja to ok. 4 tys. netto.  Czy jest na to jakaś rada? Czytaj dalej Ekonomia współdziałania. Jak tanio zapewnić studentowi dach nad głową.

Czy spółki dywidendowe mogą konkurować z lokatami i nieruchomościami?

W ostatnim okresie praktycznie wszyscy zauważyli realne ujemne oprocentowanie lokat. Nominalne też nie jest wysokie to ok. 0,5%. Oznacza to, że przynosząc do banku 100 tys. zł po roku otrzymujemy niebotyczne zyski odsetkowe w wysokości … 500 zł, uwzględniając podatek – 400 zł. Kompletnie bez sensu. Aby uzyskać równowartości minimalnego wynagrodzenia (2070 zł netto) potrzebowalibyśmy ok. 5.000.000 zł oszczędności. Nikt normalny w to nie wejdzie. Czy jednak istnieje jakaś alternatywa? Rozważmy nieruchomości i akcje dywidendowe.

Czytaj dalej Czy spółki dywidendowe mogą konkurować z lokatami i nieruchomościami?

4 zasady na rynku nieruchomości i wyniki ich stosowania oraz… pomijania.

Poprzednio opisałem spektakularne możliwości inwestowania na rynku nieruchomości tj. drogę od 0 do 1,5 mln. Oczywiście są tacy, którzy zrobią to szybciej, w większej skali i jeszcze lepiej (np. od 1 do 15 mln w 10 lat). Tu nie chodzi o licytowanie się, ale o pewne zasady. Wróćmy do nich jeszcze raz i opiszmy na przykładach. Czytaj dalej 4 zasady na rynku nieruchomości i wyniki ich stosowania oraz… pomijania.

Droga od 0 do 1,5 mln w 15 lat i dwie transakcje na rynku nieruchomości. Studium przypadku i 4 rady dla początkujących inwestorów.

W świecie panuje opinia, że najlepsze interesy robi się na akcjach. Tylko akcje (albo najlepiej własna firma) mogą uczynić z nas milionerów. Teraz pokażę (na rzeczywistym i własnym przykładzie) jak można z niczego (a w zasadzie z dostępnej dla każdego zdolności kredytowej) stworzyć  1,5 mln zł posługując się nieruchomościami i w czasie, w którym przez 70% na rynku panowała stagnacja. Ściema? Popatrzcie. Oczywiście nie każdemu może się to udać, ale jeśli przejdziecie od razu do analizy (wyróżniona na dole wpisu), poznacie credo inwestorów nieruchomości – 4 warunki zyskownej transakcji. Czytaj dalej Droga od 0 do 1,5 mln w 15 lat i dwie transakcje na rynku nieruchomości. Studium przypadku i 4 rady dla początkujących inwestorów.

Jeszcze o historii rynku nieruchomości – relacja ceny wynajmu/dochód w Warszawie przed I WŚ.

Czytając „Ludową historię Polski” Adama Leszczyńskiego, trafiłem na przypis odsyłający do artykułu naukowego  Andrzeja Łapienki „Koszty związane z wynajmem mieszkania w Warszawie w latach 1864-1914”.  Autor przedstawia wynik analizy rynku warszawskiego pomiędzy Powstaniem Styczniowym a I Wojną Światową opracowanego na podstawie ogłoszeń o wynajmie i ksiąg rachunkowych kamienic. Lektura pozwala na następujące wnioski. Czytaj dalej Jeszcze o historii rynku nieruchomości – relacja ceny wynajmu/dochód w Warszawie przed I WŚ.

Czy warto podłączyć się do sieci ciepłowniczej? Rozważanie przed sezonem grzewczym.

Ostatnio w moim mieście pojawiły się oferty podłączenia kamienic, a nawet domków jednorodzinnych do sieci ciepłowniczej lokalnego przedsiębiorstwa, promowane pod hasłem „ciepło systemowe”. Nazwa ładna i wpadająca w ucho, ale czy to się opłaca? Czytaj dalej Czy warto podłączyć się do sieci ciepłowniczej? Rozważanie przed sezonem grzewczym.

Nowa moda inwestycyjna w dużych miastach – dom podzielony na mieszkania.

Ostatnio kilku moich rozmówców, pytanych o ostatnie inwestycje, przyznało się do zakupu domu w dużym mieście (najlepiej akademickim) i podzieleniu go na mieszkania tzw. mikro apartamenty. Ich opowieści brzmiały aż nieprawdopodobnie, dlatego pozwoliłem sobie wszystko przeliczyć. I oto, co mi wyszło.  Czytaj dalej Nowa moda inwestycyjna w dużych miastach – dom podzielony na mieszkania.

Minimalizm mieszkaniowy w praktyce.

W czasach, w których patodeweloperzy sprzedają „apartamenty” o powierzchni 18 a nawet 9 m2 za cenę 2-3 letniej przeciętnej pensji (130-200 tys.), możliwe są i inne wybory sposobu życia niż „Polaka chów klatkowy”. O jednym z nich chciałbym napisać. Ma on źródło w minimalizmie. Czytaj dalej Minimalizm mieszkaniowy w praktyce.

Czy nieruchomości zabezpieczają przed inflacją – próba polemiki.

Ostatnio przeczytałem taki artykuł tekst o klikalnym tytule:  „Mieszkania jednak nie zabezpieczają przed inflacją?”. Twórcą tekstu poważny portal ekonomiczny.  Autor zadał sobie sporo trudu i sporządził dwa wykresy – porównanie cen domów i inflacji w USA od 1987 r. i analogiczne zestawienie wzrostu cen mieszkań i inflacji w Polsce od 2007 r. do 2020 r. Do jakich doszedł wniosków? Czytaj dalej Czy nieruchomości zabezpieczają przed inflacją – próba polemiki.