Sierpień za 300 zł. Czy może się udać?

Poza wersją soft przygotowałem też wariant hard. Postaram się zmieścić w 300 zł. Jak to policzę?

Życie. 50 zł powinno mi wystarczyć, o ile kupować będę drobiazgi a większość żywności wyprodukuję.

Opłaty. Nie zapłacę prawie nic. Wodę pozyskam z deszczówki, a umyję się pod prysznicem solarnym. Prądu zużyję tyle co do lodówki i ładowarki telefonu (20 zł), gazu wcale (gotować będę nad paleniskiem), podatek muszę wliczyć (15 zł), podobnie jak śmieci (14 zł), za telefon mogę dać 3 zł (Virgin). Czyli łączny koszt opłat zawrze się w 52 zł.

Dojazd.  Bezkompromisowy rower – 0 zł.

Wydatki pozostałe w tym ubranie.  Maksymalnie 40 zł.

Miesięczny koszt zamknie się suma 142 zł. Do 300 zł pozostaje mi 158 zł rezerwy.

Plan – sierpień za minimalne pieniądze.

Staram się stopniować wyzwania. Było już – miesiąc za pensję minimalną, miesiąc za 700 zł. Teraz nie ma kwoty minimum, ale jest i lato. Postaram się dojeżdżać ze wsi i wydać jak najmniej. Czyli ile?

Czytaj dalej Plan – sierpień za minimalne pieniądze.

Dylemat: mieszkanie na wsi czy w mieście.

Ostatnio miałem okazję rozmawiać ze sporo młodszą koleżanką, która właśnie po wielu latach wynajmowania kupuje własne mieszkanie. Była to szansa do przedstawienia jej kilku obliczeń zrobionych na gorąco i pokazania innych możliwości rozwiązania sytuacji finansowej (wariantów działania). Czytaj dalej Dylemat: mieszkanie na wsi czy w mieście.

Dlaczego dużo podróżujemy? Jak zmieniły się ceny i odległości przez lata.

Czytam właśnie przewodnik po „moim” uzdrowisku. Opisano w nim podróż, według standardów końca XIX w. Jej koszt i czas wyjaśnia, dlaczego dzisiaj mogę wyskoczyć „do wód” na weekend, a kiedyś (ok. 150 lat temu) była to cała wyprawa. Czytaj dalej Dlaczego dużo podróżujemy? Jak zmieniły się ceny i odległości przez lata.

Jak planuję moje tegoroczne wakacje?

W tym roku wakacje będą u mnie trochę nietypowe. Koronawirus jest tylko jednym z powodów, i wcale nie najważniejszym. Główny powód to długie czerwcowe zwolnienie lekarskie- pełne 3 tygodnie spędzone w moim miejscu w górach (uzdrowisko). A zatem jak planuję urlop?

Czytaj dalej Jak planuję moje tegoroczne wakacje?

Czy wyjście na basen jest drogie czy tanie?

Za oknem lato i ogromny upał. Wielu w takiej sytuacji myśli o wodzie.

W moim mieście na nowo rozpoczęła się dyskusja o cenach biletu do gminnego aquaparku. Główny zarzut opozycji brzmiał – zbyt drogo. Postanowiłem to sprawdzić, ale nie powszechną metodą lecz analizując koszty użytkowania przydomowego basenu. Czytaj dalej Czy wyjście na basen jest drogie czy tanie?