Najtańszy samochód dla… minimalisty.

Na blogach minimalistów zaobserwowałem jedną obsesję – życie bez samochodu. Da się to wyjaśnić. Większość tych blogerów żyje w wielkich miastach, są singlami i do tego pozytywnie zakręconymi na punkcie ekologii. No, ale poza Warszawą, Krakowem, Wrocławiem i innymi ośrodkami też jest życie. Samochód okazuje się koniecznością. Czytaj dalej Najtańszy samochód dla… minimalisty.

Czerwiec moim miesiącem bez samochodu. Filozofia.

Dzisiaj nie przedstawię twardych liczb ani danych. Skupię się zatem na idei samochodu jako pewnego stylu życia, do którego wszyscy przywykliśmy. Postaram się znaleźć alternatywę dla własnego auta, o ile ona w ogóle istnieje.  Czytaj dalej Czerwiec moim miesiącem bez samochodu. Filozofia.

Czerwiec moim miesiącem bez samochodu. Auto na abonament, czy to się opłaca?

Na początku czerwca opisałem koszty użytkowania przeze mnie samochodu. Jako największą wadę auta używanego podałem, co raczej oczywiste nieprzewidywalność napraw. Czy jest na to sposób?  Czytaj dalej Czerwiec moim miesiącem bez samochodu. Auto na abonament, czy to się opłaca?

Czerwiec moim miesiącem bez samochodu. Podstawowe koszty samochodowe.

Ten wpis mówi o szacunkowych kosztach utrzymania auta, z przyjęciem dwóch wariantów – większy samochód nowy – tu wyliczam swoją Skodę Kamiq, oraz mały samochód używany – czyli opisywany wielokrotnie Fiat 500.  A więc, ile to kosztuje? Czytaj dalej Czerwiec moim miesiącem bez samochodu. Podstawowe koszty samochodowe.