Przedsiębiorca czy etatowiec? Podstawowa różnica.

Tak się składa, że jestem i jednym i drugim. Podzielę się zatem z Wami podstawową różnicą, pomiędzy obydwoma sposobami zarabiania na życie. Ma ona fundamentalne znaczenie. I określa wszystkie drugorzędne odmienności. Etatowiec sprzedaje czas, przedsiębiorca wartość. Zaraz wyjaśnię to w szczegółach. Czytaj dalej Przedsiębiorca czy etatowiec? Podstawowa różnica.

Polski Ład i zysk z dywidend, lokat itp.

Jednym z największych paradoksów, dotyczących tzw. Polskiego Ładu jest uderzenie w wielu średnio i mało zarabiających, a pozostawienie w spokoju …. milionerów i miliarderów. Jednym z przykładów pozostaje opodatkowanie zysków rentierów na dotychczasowym poziomie. Tutaj deklaracje rozjeżdżają się z wykonaniem. Czytaj dalej Polski Ład i zysk z dywidend, lokat itp.

Czy warto rezygnować z gazu na rzecz innych źródeł ogrzewania?

Ostatni wpis poświęciłem działaniom zmierzającym do ograniczenia rachunków za gaz, a w zasadzie za ogrzewanie. Najbardziej radykalnym sposobem wydaje się być wymiana źródła ogrzewania. Dlatego postanowiłem poświęcić temu oddzielny post. Czytaj dalej Czy warto rezygnować z gazu na rzecz innych źródeł ogrzewania?

Polski Ład i straty osób na „śmieciówkach”.

Jedną z grup podatników (całkiem spora, bo podobno blisko milionowa) stanowi armia osób zatrudnionych na umowach zlecenie. Zmiany wprowadzone przez Polski Ład spowodują obniżenie ich poborów netto o kilkaset złotych. Jak to działa? Czytaj dalej Polski Ład i straty osób na „śmieciówkach”.

O ile podrożeje chleb? Wiadomości z pierwszej ręki.

Niedawno zgłosił się do mnie o pomoc jeden z moich zawodowych Mistrzów. Mieliśmy wspólnie szukać argumentów na renegocjacje umowy, zawartej w 2020r. pomiędzy piekarnią a odbiorcą hurtowym. Przedmiotem tej umowy była dostawa pieczywa i trzeba było znaleźć liczbowe argumenty, oparte o wzrost cen gazu. Przy okazji dowiedziałem się, jak kalkuluje się cenę chleba, a pośrednio, jakie będą podwyżki. Czytaj dalej O ile podrożeje chleb? Wiadomości z pierwszej ręki.

Biedafirmy i Rachityczne Działalności Gospodarcze, czyli jak Lewica i środowisko „Gazety Wyborczej” chcą przegrać kolejne wybory.

Dostało się na blogu rządowi, dostało politykom Konfederacji, teraz czas na Lewicę i dziennikarzy Wyborczej. Najpierw posłanka Anna Maria Żukowska użyła w odniesieniu do mikro przedsiębiorców określenia „biedafirmy”, a następnie Adriana Rozwadowska napisała felieton „Jak biedafirmy uraziły uczucia religijne”, w którym nakręca się własnym wywiadem sprzed 2 lat, udzielonym jej przez prof. Jerzego Cieślika, używającego określenia „Rachityczne Działalności Gospodarcze”. Obie panie wytoczyły przeciwko drobnym biznesom ciężkie, aczkolwiek źle wymierzone, działa. Czas na odpowiedź, bo podobnych bzdur dawno nie czytałem, a konkurencja, wśród posłów i usłużnych pismaków, wyjątkowo duża. Czytaj dalej Biedafirmy i Rachityczne Działalności Gospodarcze, czyli jak Lewica i środowisko „Gazety Wyborczej” chcą przegrać kolejne wybory.

Podwyżka cen gazu o 54%, albo o …. 400%. Co można z tym zrobić?

Koniec roku obfitował w aktywność polegającą na przerzucaniu się przez polityków odpowiedzialnością za horrendalne wzrosty cen mediów. Rząd twierdzi, że wina Platformy, UE, Putina, a bardziej radykalni dorzucają jeszcze spisek żydo-masoński, Gretę Thunberg i kogo tam sobie jeszcze życzycie. Nie mniej jednak, fakt pozostaje faktem. Dla takich jak ja , ogrzewających dom błękitnym paliwem, gaz podrożeje o 58% (precyzyjniej – o tyle wzrośnie rachunek). Co z tym zrobić?  Czytaj dalej Podwyżka cen gazu o 54%, albo o …. 400%. Co można z tym zrobić?