Jeśli jesteście ze mną od początku lub przeglądaliście archiwum to być może dostrzegacie, że ten blog jest jak morze, ma swoje przypływy i odpływy, szarpią nim wiatry, faluje. Raz więcej piszę o oszczędzaniu, innym razem o inwestowaniu, czasami uciekam się do filozofii. Z pewnością jestem innym człowiekiem niż 3 lata temu, zmieniają mnie moje doświadczenia, ale i kontakt z określonymi lekturami. Ostatnio przeczytałem książkę „Walden czyli życie w lesie” napisaną przez Thoreau prawie 200 lat temu, a jednak niezmiernie aktualną, trafiłem na fascynującego bloga link, i ponownie przemyślałem kilka spraw. Ile procent we mnie człowieka oszczędnego, a ile milionera? Ile potrzebuję do życia i co jest istotne? Efektem tego wszystkiego jest podjęte przeze mnie wyzwanie – które nazywam „dzień z dyskontami” a będzie jeszcze cykl wpisów marcowo-kwietniowych, zapowiedziany bliżej 25 lutego. A zatem, co to jest dzień z dyskontami? Czytaj dalej Dzień z dyskontami.