Warning: Undefined array key 1 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505

Warning: Undefined array key 2 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505
Oszczędny Milioner – Strona 104 – Oszczędny Milioner

Rady dla młodych. Jak drogi dom i samochód kupić?

Poprzedni wpis poświęcony dylematowi „kupić czy wynająć” musi mieć dalszy ciąg. Wiele osób pyta mnie – jak drogi dom/mieszkanie kupić? Podobne pytania dotyczą samochodu.  Dzisiaj staram się na to odpowiedzieć. Czytaj dalej Rady dla młodych. Jak drogi dom i samochód kupić?

Życie za pensję minimalną. Jak się ubieram?

W marcu nie kupowałem ubrań. Nie było takiej potrzeby. Nie oznacza to jednak, że koszty przyjęte do obliczeń wyniosą 0. No nie, przyjmę pewną całoroczną średnią, zmodyfikowaną sytuacją „żyjącego za pensję minimalną”. Nie będę liczył super marek, lecz ubrania z wyprzedaży, ciuchlandów i dyskontów. Oto kalkulacja (wartości roczne): Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Jak się ubieram?

Życie za pensję minimalną. Drugi tydzień podsumowanie.

Drugi tydzień przekonał mnie, że warto być skrupulatnym.  Od pierwszego marca zapisuję wszystko co zjem według cen zakupu i wagi. I tym faktycznym zużyciem jedzenia będę się teraz posługiwał. Dlaczego?

Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Drugi tydzień podsumowanie.

Rady dla młodych. Kupować czy wynajmować mieszkanie?

Dzisiaj pierwszy wpis z poradami finansowymi dla młodych. Od razu skaczę na głęboką wodę i staram się rozwikłać odwieczny dylemat „kupować mieszkanie czy wynajmować?”.  Czytaj dalej Rady dla młodych. Kupować czy wynajmować mieszkanie?

Życie za pensję minimalną. Jak się żywię?

W „zwyczajnym życiu” jadłem 5-6 posiłków dziennie (w tym domowy obiad) i przegryzki między nimi. Teraz z uwagi na trudności obliczeniowe i fakt, że „stałem się singlem” trzeba było nieco zmodyfikować jadłospis. Jak wygląda?

Śniadanie: dzbanuszek herbaty i 2 kromki chleba z czymś lekkim (pasta, dżem) lub wędliną,

II śniadanie: owsianka lub owoce/marchewki,

obiad: jedno danie (mięso z ziemniakami, ryżem, kaszą, omlet, jajka sadzone),

podwieczorek: przegryzka (marchewka) lub szklanka soku lub jogurt

kolacja: herbata, 3-4 kromki chleba z wędliną (wybierałem taką ze „skoncentrowanym mięsem” – kindziuk, sucha krakowska, salami) lub rybą.

Do woli piłem wodę (zwykła kranówka).  2 dzbanki herbaty wystarczały mi na cały dzień, starałem się zupełnie zrezygnować z kawy.

Wróćmy jeszcze do najważniejszego posiłku dnia – obiadu. Henryk wybrał zupy, ja niestety nie mogę żyć bez drugiego dania. Oto przykładowe menu:

  • 2 jajka sadzone z pieczonymi (w multicookerze) ziemniakami i marchewką,
  • karczek duszony z marchewką i ziemniakami,
  • schabowy z ryżem i pomidorem,
  • jajecznica,
  • makaron wstążki z masłem i pomidorem,
  • duszone w warzywach udka z kurczaka.

Jak widzicie tylko część potraw była mięsna, ale wszystkie musiały długo trzymać (jajka, kasze, ryż, ziemniaki) i  nie czuję się głodny.  Prawie zrezygnowałem ze słodyczy, a to była moja największa słabość.

I na koniec najważniejsze. Wygląda na to, że założone 300 zł miesięcznie spokojnie mi wystarczy. Z pierwszych zakupów  zostało mi jeszcze całkiem sporo. Zużywam dwie torebki herbaty dziennie (czyli paczka za ok. 5 zł wystarczy na ponad miesiąc). Średni koszt wyżywienia dziennego w pierwszym tygodniu wyszedł mi na poziomie ok. 4,5 zł.

Życie za pensję minimalną. Pierwszy tydzień – podsumowanie.

Za mną pierwszy tydzień eksperymentu – oszczędny milioner – życie za pensję minimalną. Jak wiecie poniosłem na starcie następujące wydatki: czynsz + rezerwa na opłaty – 392 zł.  Jakie inne potrzeby miałem w tym tygodniu? Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Pierwszy tydzień – podsumowanie.

Rady dla młodych. Życie osobiste.

Ta część wpisu jest dla mnie najtrudniejsza. Dlaczego? Ponieważ wiem doskonale (sam kiedyś byłem młody), że dwudziestolatkowie rad w tym obszarze chcą słuchać najmniej. Poza tym, przygotowanie tego wpisu wymaga wyrwania i obnażenia kawałka własnej duszy, a bardzo nie lubię tego robić. Niemniej jednak – obiecałem. A dodatkowo pamiętajcie, szczęśliwe życie osobiste to najważniejszy składnik szczęścia, determinujący poczucie zadowolenia z życia w znacznie większym stopniu niż pieniądze czy praca. Dlatego zaczynamy. Czytaj dalej Rady dla młodych. Życie osobiste.

Życie za pensję minimalną. Zapłacić rachunki.

Jako dogmat przyjąłem następującą zasadę – skoro nie masz zbyt wiele pieniędzy, na początku zapłać rachunki, a potem żyj za resztę.  Tak też zrobiłem. Jednocześnie założyłem kilka wariantów  opłat opartych o rzeczywiste znane mi koszty życia w mieście (wiejskie w przyszłym miesiącu). Oto te warianty i wysokość rachunków:

  • Wersja miejska na swoim. Kawalerka bez kredytu w bloku (38m2) – taka jak ma mój kolega – ceny faktyczne.  Płacimy czynsz do wspólnoty zawierający, poza utrzymaniem nieruchomości wspólnej, także opłatę za śmieci, wodę i centralne ogrzewanie – razem 300 zł. Poza tym prąd – 40 zł, gaz – 20 zł, Tv -20 zł oraz komórka z internetem – 30 zł, podatek od nieruchomości – 10 zł.  Łącznie na opłaty idzie  zatem 400 zł.
  • Wersja miejska częściowo w kredycie (połowa ceny, kredyt na 30 lat). Opłaty jak wyżej 400 zł, rata kredytu 500 zł. W sumie opłaty 900 zł.
  • Wersja miejska w kredycie (80%  w kredycie na 30 lat). Opłaty 400 zł, rata kredytu 800 zł. W sumie opłaty 1200 zł. Już w tym miejscu widać, że taki wariant jest raczej nierealny dla singla, albowiem 3/4 pensji pochłoną opłaty.
  • Wersja miejska wynajem wspólny. Wielu żyjących za pensję minimalną to single lub ludzie młodzi. Mogą wynajmować razem małe mieszkanie, lub pokój w większym. W moim mieście za kawalerkę zapłacą 1000 zł (czyli 500 zł na głowę), za pokój jednoosobowy 600 zł. Do tego dojdą drobne opłaty – w kawalerce 70 zł/osobę, w dużym  mieszkaniu podobnie. Zatem opłaty wyniosą: w kawalerce 2 osoby – każda 570 zł, pokój jednoosobowy 670 zł.

A który wariant ja wybieram? Rzeczywisty z mojego lokalu. Policzę opłaty, jakbym użytkował jeden pokój we wspólnym mieszkaniu, którego sam jestem właścicielem.  Zapłaciłem:

  • 1/3 czynszu do wspólnoty – 57 zł,
  • zaliczkę na śmieci – 21 zł,
  • zaliczkę na wodę (nie planuję jej przekroczyć, bo to 3 m3) – 30 zł,
  • rachunek za prąd zaliczkowo (ogrzewanie, podgrzewanie wody, gotowanie) – 250 zł,
  • podatek od nieruchomości (z 1/3 lokalu) – 4 zł
  • telefon – 30 zł.

Razem: 392 zł.

Mam świadomość, że nie każdy ma takie możliwości. Dlatego na koniec miesiąca zrobię podsumowanie z wynajmem.

Zostało mi zatem na pozostałe wydatki w miesiącu 1242  zł  (1634 zł – 392 zł = 1242 zł).

Plan finansowy życia za pensję minimalną.

Jest wczesny ranek 1 marca 2019 r. Rozpoczynam eksperyment przeżycia miesiąca w sporym mieście (w drugiej piątce największych w Polsce) za pensję minimalną.  Dzisiaj przedstawiam swój plan finansowy. Zobaczymy czy uda się wykonać założenia. A jakie one są? Czytaj dalej Plan finansowy życia za pensję minimalną.

Rady dla młodych. Wpis na życzenie czytelnika. Praca.

W ubiegły piątek jeden z czytelników bloga poprosił mnie o zajęcie się tematem „rady dla młodych”. Ponieważ akurat leżałem w łóżku złożony chorobą, musiałem odłożyć sprawę do dzisiaj. Takie rady to trudna kwestia, wymagają spojrzenia „z góry”, cofnięcia się o 20 lat (dokładnie o tyle jestem starszy od pytającego).  Dodatkowo, kolidują z już zaplanowaną serią życia za pensję minimalną. Ale lubię wyzwania i rozmaitość – zaczynam. Wpisy podzielę na kilka części: wstęp, praca zawodowa, życie osobiste, pieniądze, rozwój i marzenia. Będą ukazywać się co środę do końca marca. Może w przyszłości, każda rada stanie się materiałem na oddzielny post… Czytaj dalej Rady dla młodych. Wpis na życzenie czytelnika. Praca.