Obligacje 0%, a w zamian szansa wygrania miliona. Pomysł dla ekonomicznych analfabetów.

Myślałem, że politycy niczym nie zaskoczą. A tu taka niespodzianka:link. Co o tym sądzicie? Czytaj dalej Obligacje 0%, a w zamian szansa wygrania miliona. Pomysł dla ekonomicznych analfabetów.

O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Dylematy.

Kiedy po raz pierwszy bierzemy kredyt hipoteczny dopadają nas czarne myśli. Co się stanie jeśli rynek się zawali, stracę pracę, współmałżonek umrze? Widzimy siebie wyprowadzającego się z rodziną pod most.  To normalne. Oceńmy to jednak na spokojnie.  Czytaj dalej O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Dylematy.

Jak przygotuję system ogrzewania, kiedy będę przenosił się na wieś?

Lata lecą. Na razie, dopóki synowie (na razie dwaj) są w domu, całoroczne i całorodzinne przenosiny na wieś nie wchodzą w grę. Jednak już za 8-10 lat sytuacja radykalnie się zmieni. Zostaniemy z żoną we dwoje, ewentualnie z najmłodszym, wtedy już sporym nastolatkiem. To będzie czas na opuszczenie miasta. Jednym z problemów, które do tego czasu muszę rozwiązać będzie ogrzewanie. Jak to sobie wymyśliłem? Czytaj dalej Jak przygotuję system ogrzewania, kiedy będę przenosił się na wieś?

Czy opłaca się ogrzewać brykietem?

Ostatnio widziałem w dużym markecie ofertę – 10 kg brykietu o wartości opałowej 22 MJ/kg za 6.15 zł. Cena wydawała się zachęcająca. Kupiłem dwie paczki, spaliłem i porównuję z drewnem.

Drewno. Mam je za darmo. Na mojej działce jest sporo starych drzew, tu coś podetnę, wykarczuję stare i nie musze kupować. To jednak nie jest sytuacja normalna. Żeby w sposób samowystarczalny produkować drewno do ogrzewania, potrzebowałbym własnego lasu. Jego zakup kompletnie się nie opłaca. Z mądrej książki wyczytałem, że 1 kg drewna daje ok. 3 KWh energii, a m3 ma ok. 500 kg. Czyli dokonując zakupu za 220 zł/m3 kupuję 1500 Kwh energii, co daje cenę 15 gr/ Kwh.

Brykiet. Postanowiłem wierzyć reklamie. Czyli zakładam, że jak ktoś napisał 22 MJ, to faktycznie tak jest. A więc wystarczy przeliczyć MJ na KWh. 22 Mj to 6,11 KWh. Czyli kg brykietu jest 2 razy bardziej kaloryczny od drewna. To kwestia wilgotności (brykiet ma ją znacznie mniejszą). W tym przypadku 1 kg kosztuje ok. 61 groszy, a więc 1 KWh to 10 groszy. Czyli brykiet będzie tańszy niż drewno.

Ale to nie wszystko. Jeżeli producenci oszukiwali i zmiast 22 MJ jest 17MJ? Wtedy 1 KWh drożeje do 13 groszy i prawie zrównuje się z drewnem i zostaje tylko jedna przewaga brykietu – czystość. Dużo łatwiej utrzymać ją paląc brykietem niż drewnem.

Dlaczego nie będę ogrzewał domu drewnem?

W listopadzie spędziłem sporo czasu w domu na wsi. Główne źródło ogrzewania stanowił tam stary kominek. Doświadczenie z paleniem drewnem przekonało mnie dlaczego to kiepski sposób na pozyskanie ciepła w mojej sytuacji? Czytaj dalej Dlaczego nie będę ogrzewał domu drewnem?

Jak przeżyć za 700 zł. Koniec eksperymentu.

Od razu na początku uprzedzam wszystkie pytania. Udało się. W ciągu miesiąca wydałem dokładnie 691, 14 zł, czyli zmieściłem się w zakładanym budżecie, chociaż łatwo nie było. Życie wymusiło też korektę wielu planów. Czytaj dalej Jak przeżyć za 700 zł. Koniec eksperymentu.

Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Opłaty.

Na mojej wsi da się żyć całkiem minimalistycznie, czyli niedrogo. Można sporo zaoszczędzić, o ile się pilnujemy. Jak to wygląda w szczegółach?

Czytaj dalej Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Opłaty.

O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Historia.

Nigdy nie ukrywałem, że jestem zwolennikiem kredytów hipotecznych. Pozwoliły one znacznej części mojego pokolenia (obecnie 40-50) w młodym wieku pójść na swoje. „Demokracja właścicieli mieszkań i domów” jaką stała się Polska w ostatnich 15 latach to sytuacja nienotowana w naszej burzliwej historii i ogromna, uwolniona fala pozytywnej energii. Skąd więc dylematy? Czytaj dalej O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Historia.