Opozycja mówi: ORLEN łupi obywateli. Rząd broni się, twierdząc, że to nieprawda, bo sprzedaż detaliczna paliw to …4% zysków spółki. Ja mówię sprawdzam i czytam sprawozdanie za III kwartały 2022 r. Czytaj dalej Bilans ORLEN-u czyli kto nas oszukuje.
Tag: filozofia
Jak patrzeć na nasze czasy.
Ostatnio wiele się w naszym środkowoeuropejskim świecie wydarzyło. Najpierw pandemia, potem wojna, teraz kryzys na całego (surowcowy, inflacyjny). Kto czytał „Dżumę”, ten wie że taka gwałtowna zmiana i niekoniecznie na lepsze, wyciąga z nas cały szereg postaw.
Jedni starają się za wszelką cenę zachować kontrolę. Opisywały to wielokrotnie np. wspomnienia z wojennej Warszawy. Ludzie pielęgnowali stare ideały, przykładali nieaktualną już miarę do nowych wydarzeń (np. wspominali Niemców jako kulturalny i muzykalny naród, nie przyjmując do wiadomości piekła, które zgotowali sąsiadom).
Inni, wręcz przeciwnie, zaczynali gardzić życiem. Narażali je każdego dnia, bo skoro można było zginąć zupełnie przypadkiem, to nie ma sensu walczyć o każdy oddech.
Wreszcie, powstał kult zabawy, życia dniem dzisiejszym, tak dobrze odmalowany w obrazach getta w „Pianiście”. Liczył się szampan, cygara, rozrywka, bo jutro może nas nie być.
Która z postaw jest właściwa? Na pewno nie pierwsza. Nie wszystko układa się po naszej myśli, nie wszystko przewidzimy. Świat toczy się obok naszych wyobrażeń, a często w zupełnie przeciwnym kierunku. Wojna w sąsiednim państwie właśnie nam to uświadomiła. Czy ma wyjątkowy charakter? Przecież nie. Weźmy ostatnie 2 stulecia. Najpierw Napoleon, 20 lat przerwy i Powstanie Listopadowe, 30 lat i Styczniowe. Potem 5 dekad spokoju, dobrobytu i potężny wstrząs I WŚ. Znowu 20 lat pokoju i II WŚ oraz 10 lat stalinizmu. Od 1956 r. względny spokój do grudnia 1981. Permanentny kryzys do 2001 r. A potem już 20 lat dobrobytu. Złote czasy właśnie się chyba kończą. Giełda zsuwa się w dół, złotówka szoruje po dnie, uncja złota znowu dobija do 9000 zł. Nie zachowamy kontroli. Trzeba cieszyć się każdym dniem, póki jeszcze mamy opał na zimę, stać nas na jedzenie, nasze firmy działają, a ludzie mają pracę.
Zróbmy to szybciej i taniej, czyli jak lenistwo i strach stają się sprężyną postępu.
Pewnego zupełnie niepogodnego dnia zadzwonił do mnie mój teść. Rozmowa, jak to w przypadku dwóch facetów, zaczęła się bez zbędnych wstępów. Dowiedziałem się, że w trakcie deszczu woda przelewa się przez wierzch rynny, zamiast wpadać do rury spustowej. Od razu pot spłynął mi po plecach. Czytaj dalej Zróbmy to szybciej i taniej, czyli jak lenistwo i strach stają się sprężyną postępu.
Najgorszy możliwy scenariusz.
Niedawno rozmawiałem z moją żoną. Oboje pracujemy, ja jeszcze do tego coś tam dorabiam firmą. Starsi synowie wyprowadzili się z domu, został nam najmłodszy. Przed nami 10 względnie przyzwoitych zdrowotnie i finansowo lat. Mamy rezerwy, mamy pomysły, ale ciągle brakuje nam czasu. Dlaczego? Czytaj dalej Najgorszy możliwy scenariusz.
Grażyna Kulczyk dziwi się światu, czyli profesor Matczak 2.
Grażyna Kulczyk, wdowa po Janie Kulczyku, udzieliła wywiadu Gazecie Wyborczej. Podobnie jak prof. Matczak żali się na pokolenie Z, które nie chce zostawać w nadgodzinach. Przy czym od słynnego prawnika odróżnia ją jedno – Tata Maty to klasyczny self-made man, Grażyna Kulczyk majątek uzyskała przez rozwód . Czytaj dalej Grażyna Kulczyk dziwi się światu, czyli profesor Matczak 2.
Czy warto ciężko pracować, czy lepiej kombinować?
Analizując fora internetowe i absurdy polskiego prawa, odpowiedź wydaje się prosta – oto dlaczego warto kombinować? Czytaj dalej Czy warto ciężko pracować, czy lepiej kombinować?
10 wad elektryka po miesiącu użytkowania.
Było o zaletach – teraz wady. Liczba 10 jest tu trochę na siłę, biorąc pod uwagę moje założenia. Czytaj dalej 10 wad elektryka po miesiącu użytkowania.
Ile zarobimy na oszczędnościach, które radzi pani Minister Klimatu?
Jakoś w połowie września głos zabrała Minister Klimatu Anna Moskwa, opowiadając o zaletach opuszczenia temperatury w domu do 17 stopni Celsjusza. Ona podobno tak już zrobiła i bardzo sobie chwali. W odpowiedzi portal Onet.pl (zwany w kręgach „prasy wyklętej” Der Onet) stworzył artykuł, że to żadna oszczędność, a takie zmniejszenie temperatury może być szkodliwe. Gdzie leży prawda? Sprawdzam. Czytaj dalej Ile zarobimy na oszczędnościach, które radzi pani Minister Klimatu?
Seneka wystawiony na próbę, czyli jeszcze raz o cenach ogrzewania.
W „Listach moralnych do Lucyliusza” Seneka podaje taką myśl „A czy wiesz, do czego prawo natury ogranicza nasze potrzeby? Do tego, byśmy nie łaknęli, nie byli spragnieni i nie ziębli”. Czyli poza pełnym żołądkiem, głównym warunkiem, choćby minimalnego komfortu jest ciepło w zimne pory roku. Wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy od lat, wielu Polaków, zostanie tego ciepła pozbawionych. Na czym opieram takie przypuszczenie? Czytaj dalej Seneka wystawiony na próbę, czyli jeszcze raz o cenach ogrzewania.
Drożyzna energii i … dopłaty. Błędne koło toczy się coraz prędzej.
Właśnie Sejm przekazał dalej ustawę o dodatkach do innych nośników energii. Po schrzanionej ustawie o dopłatach do węgla, to kolejna próba ratowania zbankrutowanego systemu. A czeka nas trzecia – dofinansowanie energii elektrycznej. Coś czuję zimną zimę tego roku. Dlaczego? Czytaj dalej Drożyzna energii i … dopłaty. Błędne koło toczy się coraz prędzej.