Trzeci tydzień także przeżyłem – czego dowodem jest ten wpis. Udało mi się także trzymać wydatki w ryzach. Mogę powiedzieć, że plan przeżycia miesiąca za pensję minimalną ma szanse powodzenia. Zaskoczyło to nawet mnie. Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Trzeci tydzień podsumowanie.
Tag: filozofia
Rady dla młodych. Kupować czy wynajmować mieszkanie?
Dzisiaj pierwszy wpis z poradami finansowymi dla młodych. Od razu skaczę na głęboką wodę i staram się rozwikłać odwieczny dylemat „kupować mieszkanie czy wynajmować?”. Czytaj dalej Rady dla młodych. Kupować czy wynajmować mieszkanie?
Rady dla młodych. Życie osobiste.
Ta część wpisu jest dla mnie najtrudniejsza. Dlaczego? Ponieważ wiem doskonale (sam kiedyś byłem młody), że dwudziestolatkowie rad w tym obszarze chcą słuchać najmniej. Poza tym, przygotowanie tego wpisu wymaga wyrwania i obnażenia kawałka własnej duszy, a bardzo nie lubię tego robić. Niemniej jednak – obiecałem. A dodatkowo pamiętajcie, szczęśliwe życie osobiste to najważniejszy składnik szczęścia, determinujący poczucie zadowolenia z życia w znacznie większym stopniu niż pieniądze czy praca. Dlatego zaczynamy. Czytaj dalej Rady dla młodych. Życie osobiste.
Rady dla młodych. Wpis na życzenie czytelnika. Praca.
W ubiegły piątek jeden z czytelników bloga poprosił mnie o zajęcie się tematem „rady dla młodych”. Ponieważ akurat leżałem w łóżku złożony chorobą, musiałem odłożyć sprawę do dzisiaj. Takie rady to trudna kwestia, wymagają spojrzenia „z góry”, cofnięcia się o 20 lat (dokładnie o tyle jestem starszy od pytającego). Dodatkowo, kolidują z już zaplanowaną serią życia za pensję minimalną. Ale lubię wyzwania i rozmaitość – zaczynam. Wpisy podzielę na kilka części: wstęp, praca zawodowa, życie osobiste, pieniądze, rozwój i marzenia. Będą ukazywać się co środę do końca marca. Może w przyszłości, każda rada stanie się materiałem na oddzielny post… Czytaj dalej Rady dla młodych. Wpis na życzenie czytelnika. Praca.
Zapowiedź marca i kwietnia na blogu. Życie za pensję minimalną.
Wpisem o dniu z dyskontami wprowadziłem Was trochę w moje przemyślenia na temat mojej filozofii życiowej. Jej efektem było podjęcie się jeszcze jednego wyzwania – życia za pensję minimalną. Jak to ma wyglądać?
Czytaj dalej Zapowiedź marca i kwietnia na blogu. Życie za pensję minimalną.
Dzień z dyskontami.
Jeśli jesteście ze mną od początku lub przeglądaliście archiwum to być może dostrzegacie, że ten blog jest jak morze, ma swoje przypływy i odpływy, szarpią nim wiatry, faluje. Raz więcej piszę o oszczędzaniu, innym razem o inwestowaniu, czasami uciekam się do filozofii. Z pewnością jestem innym człowiekiem niż 3 lata temu, zmieniają mnie moje doświadczenia, ale i kontakt z określonymi lekturami. Ostatnio przeczytałem książkę „Walden czyli życie w lesie” napisaną przez Thoreau prawie 200 lat temu, a jednak niezmiernie aktualną, trafiłem na fascynującego bloga link, i ponownie przemyślałem kilka spraw. Ile procent we mnie człowieka oszczędnego, a ile milionera? Ile potrzebuję do życia i co jest istotne? Efektem tego wszystkiego jest podjęte przeze mnie wyzwanie – które nazywam „dzień z dyskontami” a będzie jeszcze cykl wpisów marcowo-kwietniowych, zapowiedziany bliżej 25 lutego. A zatem, co to jest dzień z dyskontami? Czytaj dalej Dzień z dyskontami.