Koronawirus a nasze finanse. Część II. Rozmowa z milionerami.

W czasie ostatniego tygodnia przeprowadziłem szereg rozmów z milionerami będącymi bohaterami ubiegłorocznego cyklu wpisów na temat skutków pandemii koronawirusa oraz tzw. tarczy antykryzysowej. Spostrzeżenia pokazują realny wpływ zamknięcia gospodarki na biznesy i finanse wielu rodzin.

Czytaj dalej Koronawirus a nasze finanse. Część II. Rozmowa z milionerami.

5 kroków, które powinieneś zrobić przed emeryturą. Część IV – Znajdź sobie zajęcie.

Dzisiaj wpis niefinansowy. Nie napiszę nic o oszczędzaniu. Powód jest dosyć ważny – emerytura oznacza zmianę sposobu życia i warto się do niej przygotować, żeby nie spędzać czasu przed telewizorem. Jak to zrobić? Czytaj dalej 5 kroków, które powinieneś zrobić przed emeryturą. Część IV – Znajdź sobie zajęcie.

5 kroków, które powinieneś zrobić przed emeryturą. Część I – Wprowadzenie.

Miesiąc luty jest sponsorowany przez … ZUS. 😉 Seria wpisów zostanie poświęcona bowiem przygotowaniom do emerytury. Wprawdzie mam do niej całkiem sporo czasu, ale obserwując grupę osób, które już przeszły na drugą stronę mam pewne spostrzeżenia.  Czytaj dalej 5 kroków, które powinieneś zrobić przed emeryturą. Część I – Wprowadzenie.

Moje motto życiowe w postępowaniu z ludźmi.

W swojej pracy spotykam codziennie całkiem sporą liczbę nowych ludzi. Część z nich nie ma przyjaznych zamiarów, ale wielu zachowuje się życzliwie. Potrzebna mi był metoda na postępowanie z nimi i odróżnienie jednych od drugich. Tutaj przydało się francuskie przysłowie, które przeczytałem w pewnej książce. Sprawdza się niezawodnie.

Czytaj dalej Moje motto życiowe w postępowaniu z ludźmi.

Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Czy życie na wsi to sielanka?

Czytając blogi lajfstajlowe opisujące tzw. sielskie życie, wieś jawi się jako wymarzone miejsce do zamieszkania. A jak wygląda moja rzeczywistość?

Czytaj dalej Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Czy życie na wsi to sielanka?

Samowystarczalność żywieniowa. Mięso.

Jestem mięsożercą. Nie w takim stopniu jak przed projektem życia za pensję minimalną, ale jednak. Gdybym założył pełną samowystarczalność żywieniową potrzebuję sam ok. 3-5 kg czystego mięsa (tzn. bez kości, tłuszczu itp.) miesięcznie. Moja rodzina już 30 kg. Czy jest możliwe dokonanie tego w moich warunkach?

Czytaj dalej Samowystarczalność żywieniowa. Mięso.

Życie za pensję minimalną. Jak się żywię na wsi?

Na wsi wszystko jest za darmo. Taki istnieje stereotyp. Tymczasem rzeczywistość, przynajmniej do czasu pojawienia się pierwszych plonów, rozmija się z tymi oczekiwaniami. Zresztą sporo czasu (najczęściej od 7 do 15.30) spędzam w mieście, a trochę też w drodze (dojazdy). Czy zatem mój sposób żywienia znacząco się zmienił? Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Jak się żywię na wsi?

Życie za pensję minimalną. Pierwszy tydzień na wsi.

Pierwszy tydzień na wsi za mną. Czas na krótkie podsumowania, zarówno finansowe (bo na to pewnie czekacie) jak i filozoficzne. Zacznę oczywiście od aspektów pieniężnych. Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Pierwszy tydzień na wsi.