Warning: Undefined array key 1 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505

Warning: Undefined array key 2 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505
Styl życia – Strona 41 – Oszczędny Milioner

Rady dla młodych. Finanse osobiste.

Dzisiaj dam Wam kilka rad dotyczących finansów osobistych. W końcu po to tu zaglądacie. Część z nich będzie pewnie banalna, ale podzielę się też wnioskami płynącymi z błędów. A zatem do dzieła.

Rada 1. Wydawaj mniej niż zarabiasz.

Tutaj chyba nie będę oryginalny. Dochody muszą przewyższać wydatki, inaczej nie ma mowy o oszczędnościach, a bez nich o inwestycjach. Kto wydaje więcej niż zarabia prosi się o kłopoty i nigdy nie będzie zamożny (pomijając skok na banki, spadki, wygrane na loterii itp.).

Rada 2. W każdym miesiącu staraj się cokolwiek zaoszczędzić. Dąż do ideału – oszczędności to 1/3 dochodów. 

Nie każdy miesiąc będzie przynosił dochody. Wiem to doskonale z własnego doświadczenia (działalność gospodarcza). Jednak zawsze staram się zaoszczędzić choćby 100 zł. To utwierdza mnie w przekonaniu, że zmierzam do celu.

Rada 3. Inwestuj oszczędności.

Nie wystarczy oszczędzać – trzeba inwestować.Przy obecnej stopie oprocentowania oszczędności w banku (ok. 2% – podatek) wiele się nie zarobi, tym bardziej, że inflacja jest znacznie wyższa niż oficjalna. Potrzebne są inwestycje, które pomnożą oszczędności według stopy 7-10% rocznie. Czy to realne? Staram się o tym pisać na blogu. A co przynosi największy zysk? Inwestowanie we własną firmę.

Rada 4. Nie kupuj na kredyt nic z wyjątkiem nieruchomości lub inwestycji.

Kredyt to odwrotność oszczędzania i inwestowania. Wydajesz pieniądze, których nie masz i jeszcze płacisz od tego procent. Dlatego pamiętaj najprostszą zasadę naszych babć – jeśli nie masz gotówki, żeby coś kupić – po prostu cię na to nie stać. Zrezygnuj, zamiast zaciągać kredyt. Wyjątkiem są  nieruchomości – o tym w poprzednim wpisie,  oraz  inwestycje. Dlaczego? W przypadku nieruchomości wyliczyłem to dosyć dokładnie. A inwestycje? Jeżeli pożyczasz na 5-6%, a jesteś w stanie zarobić 10%, to zyskujesz 4% z nieswoich pieniędzy. Wtedy stopa zwrotu jest nieskończona.

Rada 5. Staraj się unikać zakupów rzeczy, które radykalnie tracą na wartości.

Istnieją tylko jeden sposób pomiaru zamożności – wartość netto.  Aby ją policzyć od wartości wszystkiego co posiadasz odejmij swoje długi. Z tego prostego równania wychodzi ci, co powinieneś robić. Unikać rzeczy, które szybko tracą na wartości, albowiem one obniżają twoją wartość netto. Przykład z życia pokazujący jak to działa.  Kupiłeś marynarkę znanego projektanta za 4000 zł. Ile jest warta po 5 latach noszenia? Może 200 zł? Może 300? Ja w ciuchlandzie odkupiłem jedną za 20 zł. Czyli miałeś 4000 zł, masz 20 zł. W czymś chodzić jednak trzeba.  Gdybyś zamiast tego zdecydował się na polską za 300 zł (można kupić Vistulę i taniej w promocji lub outlecie), wartą po tych 5 latach 10 zł, a 3700 zł zainwestował, co by się stało? Przy umiarkowanym szczęściu, kupując akcje, których cena stoi w miejscu, ale dające 5% dywidendy, po 5 latach miałbyś 4625 zł. Gdybyś trafił tak jak ja (akcje dające 10 % dywidendy od początkowej ceny) i rosnące o 100%, zamiast starej marynarki Armaniego dysponowałbyś kwotą 9250 zł. To jest potęga odmawiania sobie i inwestowania. Dalej chcesz nową marynarkę Armaniego?

Czego, poza ekstrawaganckimi ciuchami unikać? O tym w kolejnym wpisie?

 

Życie za pensję minimalną. Podsumowanie miesiąca w mieście.

Dzisiaj wpis kończący pierwszy miesiąc eksperymentu, roboczo nazwanego „Życie za pensję minimalną”. Wprawdzie mamy Prima Aprilis, ale obiecuję pisać tylko prawdę, nie będę Was wkręcał. Oto szczegóły. Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Podsumowanie miesiąca w mieście.

Życie za pensję minimalną. Plany na „miesiąc na wsi”

Miesiąc w mieście za pensję minimalną prawie skończony – wyniki eksperymentu opublikuję w poniedziałek. Teraz przygotowuję się do przenosin na wieś, żeby przeżyć tam cały marzec. Na szczęście robi się cieplej, bo stary dom całą zimę nie był ogrzewany i jest bardzo namarznięty.  To przełoży się na koszty ogrzewania. A oto jak planuję rozłożyć wydatki. Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Plany na „miesiąc na wsi”

Rady dla młodych. Spojrzenie na zakup nieruchomości z innej strony.

Jak łatwo się domyśleć głównym problemem młodych jest konieczność znalezienia pomysłu na zakup nieruchomości. Czy żmudne zbieranie gotówki to dobry pomysł? Poniżej trochę obliczeń. Czytaj dalej Rady dla młodych. Spojrzenie na zakup nieruchomości z innej strony.

Życie za pensję minimalną. Transport.

Założeniem było niekorzystanie z samochodu. Zakupy z Biedronki mogę przynieść, do sklepu osiedlowego mam dwa kroki, piekarnia niedaleko. Do pracy także chodzę piechotą (3,5 km) lub jadę na rowerze. Ratować miałem się samochodem pożyczonym „za piwo”. Czy dałem radę?  Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Transport.

Życie za pensję minimalną. Trzeci tydzień podsumowanie.

Trzeci tydzień także przeżyłem – czego dowodem jest ten wpis. Udało mi się także trzymać wydatki w ryzach. Mogę powiedzieć, że plan przeżycia miesiąca za pensję minimalną ma szanse powodzenia. Zaskoczyło to nawet mnie.  Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Trzeci tydzień podsumowanie.

Życie za pensję minimalną. Jak się ubieram?

W marcu nie kupowałem ubrań. Nie było takiej potrzeby. Nie oznacza to jednak, że koszty przyjęte do obliczeń wyniosą 0. No nie, przyjmę pewną całoroczną średnią, zmodyfikowaną sytuacją „żyjącego za pensję minimalną”. Nie będę liczył super marek, lecz ubrania z wyprzedaży, ciuchlandów i dyskontów. Oto kalkulacja (wartości roczne): Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Jak się ubieram?

Życie za pensję minimalną. Drugi tydzień podsumowanie.

Drugi tydzień przekonał mnie, że warto być skrupulatnym.  Od pierwszego marca zapisuję wszystko co zjem według cen zakupu i wagi. I tym faktycznym zużyciem jedzenia będę się teraz posługiwał. Dlaczego?

Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Drugi tydzień podsumowanie.

Rady dla młodych. Kupować czy wynajmować mieszkanie?

Dzisiaj pierwszy wpis z poradami finansowymi dla młodych. Od razu skaczę na głęboką wodę i staram się rozwikłać odwieczny dylemat „kupować mieszkanie czy wynajmować?”.  Czytaj dalej Rady dla młodych. Kupować czy wynajmować mieszkanie?

Życie za pensję minimalną. Jak się żywię?

W „zwyczajnym życiu” jadłem 5-6 posiłków dziennie (w tym domowy obiad) i przegryzki między nimi. Teraz z uwagi na trudności obliczeniowe i fakt, że „stałem się singlem” trzeba było nieco zmodyfikować jadłospis. Jak wygląda?

Śniadanie: dzbanuszek herbaty i 2 kromki chleba z czymś lekkim (pasta, dżem) lub wędliną,

II śniadanie: owsianka lub owoce/marchewki,

obiad: jedno danie (mięso z ziemniakami, ryżem, kaszą, omlet, jajka sadzone),

podwieczorek: przegryzka (marchewka) lub szklanka soku lub jogurt

kolacja: herbata, 3-4 kromki chleba z wędliną (wybierałem taką ze „skoncentrowanym mięsem” – kindziuk, sucha krakowska, salami) lub rybą.

Do woli piłem wodę (zwykła kranówka).  2 dzbanki herbaty wystarczały mi na cały dzień, starałem się zupełnie zrezygnować z kawy.

Wróćmy jeszcze do najważniejszego posiłku dnia – obiadu. Henryk wybrał zupy, ja niestety nie mogę żyć bez drugiego dania. Oto przykładowe menu:

  • 2 jajka sadzone z pieczonymi (w multicookerze) ziemniakami i marchewką,
  • karczek duszony z marchewką i ziemniakami,
  • schabowy z ryżem i pomidorem,
  • jajecznica,
  • makaron wstążki z masłem i pomidorem,
  • duszone w warzywach udka z kurczaka.

Jak widzicie tylko część potraw była mięsna, ale wszystkie musiały długo trzymać (jajka, kasze, ryż, ziemniaki) i  nie czuję się głodny.  Prawie zrezygnowałem ze słodyczy, a to była moja największa słabość.

I na koniec najważniejsze. Wygląda na to, że założone 300 zł miesięcznie spokojnie mi wystarczy. Z pierwszych zakupów  zostało mi jeszcze całkiem sporo. Zużywam dwie torebki herbaty dziennie (czyli paczka za ok. 5 zł wystarczy na ponad miesiąc). Średni koszt wyżywienia dziennego w pierwszym tygodniu wyszedł mi na poziomie ok. 4,5 zł.