Zeszły rok skończył się całkiem nieźle – wyprodukowałem owoców i warzyw za ok. 1200 zł. Wyjątkowo słabo wyszły mi ziemniaki, ale reszta, a zwłaszcza pomidory, ogórki, cukinia nie zawiodły. Ale jest już nowy sezon i czas na zapowiedzi. Czytaj dalej Wiosenne plany ogrodnicze. Samowystarczalność w praktyce.
Kategoria: Nieruchomości
Koronawirus a rynek nieruchomości.
Na początku tego tygodnia przeprowadziłem kilka rozmów na temat wpływu pandemii koronawirusa na rynek nieruchomości w Polsce. Rozmówcami byli milionerzy opisani w zeszłorocznym cyklu. Dzielili się swoimi spostrzeżeniami i efektami własnych dialogów z deweloperami. Oto co ustaliłem. Czytaj dalej Koronawirus a rynek nieruchomości.
Ogrzewanie domu. Pomysły.
Zima to doskonały czas na przemyślenie systemu ogrzewania. Siedzimy sobie przy kominku lub grzejniku i liczymy. Ponieważ mam za sobą takie grudniowe popołudnie, mogę podzielić się wynikami i pomysłami. Co będzie tańsze: węgiel, drewno, gaz, czy może prąd? Czytaj dalej Ogrzewanie domu. Pomysły.
O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Argumenty przeciwne.
Nie jestem żadnym dogmatykiem, dlatego przedstawiam też drugą stronę medalu. Dzisiaj o argumentach przeciwników hipotek. Czytaj dalej O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Argumenty przeciwne.
O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Dylematy.
Kiedy po raz pierwszy bierzemy kredyt hipoteczny dopadają nas czarne myśli. Co się stanie jeśli rynek się zawali, stracę pracę, współmałżonek umrze? Widzimy siebie wyprowadzającego się z rodziną pod most. To normalne. Oceńmy to jednak na spokojnie. Czytaj dalej O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Dylematy.
Jak przygotuję system ogrzewania, kiedy będę przenosił się na wieś?
Lata lecą. Na razie, dopóki synowie (na razie dwaj) są w domu, całoroczne i całorodzinne przenosiny na wieś nie wchodzą w grę. Jednak już za 8-10 lat sytuacja radykalnie się zmieni. Zostaniemy z żoną we dwoje, ewentualnie z najmłodszym, wtedy już sporym nastolatkiem. To będzie czas na opuszczenie miasta. Jednym z problemów, które do tego czasu muszę rozwiązać będzie ogrzewanie. Jak to sobie wymyśliłem? Czytaj dalej Jak przygotuję system ogrzewania, kiedy będę przenosił się na wieś?
O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Cele.
Jak pisałem poprzednio – w życiu wziąłem 4 kredyty hipoteczne. Tylko w jednym z domów finansowanych „na borg” mieszkałem. Można więc spokojnie powiedzieć, że kredyt hipoteczny służył mi jako wehikuł inwestycyjny. I tym sposobem dochodzimy do dwóch celów kredytu: mieszkaniowego i inwestycyjnego.
Czytaj dalej O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Cele.
Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Opłaty.
Na mojej wsi da się żyć całkiem minimalistycznie, czyli niedrogo. Można sporo zaoszczędzić, o ile się pilnujemy. Jak to wygląda w szczegółach?
O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Historia.
Nigdy nie ukrywałem, że jestem zwolennikiem kredytów hipotecznych. Pozwoliły one znacznej części mojego pokolenia (obecnie 40-50) w młodym wieku pójść na swoje. „Demokracja właścicieli mieszkań i domów” jaką stała się Polska w ostatnich 15 latach to sytuacja nienotowana w naszej burzliwej historii i ogromna, uwolniona fala pozytywnej energii. Skąd więc dylematy? Czytaj dalej O braniu kredytów hipotecznych słów kilka. Historia.
Życie za 700 zł. Wyjazd w góry.
Plan życia za 700 zł na wsi został przerwany kontrplanem mojej żony – na 3,5 dnia jedziemy w góry. Jaki wpływ na moje finanse miał ten wypad?
Do czasu wyjazdu tj. 8 listopada miałem niespełna 30 zł oszczędności w stosunku do założeń. Pierwsza myśl – czy uda mi się przynajmniej wyjść na „0”.
Wiedziałem od razu, że wzrosną koszty paliwa. Wprawdzie auto pali rekordowo mało, a uczciwie koszt ten podzieliłem na 3 (pojechaliśmy z dzieckiem), ale przecież w tym czasie miałem w ogóle siedzieć na wsi i nie jeździć. Niemniej jednak koszt paliwa to 156 zł (13 zł/ os/dzień). Wiadomo było, że nie da się jeść jak na wsi i wzrosły koszty posiłków (do 6 zł dziennie). Media wyszły mniej więcej na „0”, bo ich koszt także podzieliłem na 3. Tym sposobem wprawdzie oszczędności zmniejszyły się do 8 zł, ale udało mi się zmieścić w budżecie.