W tym wpisie przeniosę perspektywę jeszcze dalej – do okresu przed samą wojną. Mamy rok 1938, Polska otrząsnęła się z kryzysu i dynamicznie rozwija. Wraz z nią budownictwo mieszkaniowe. W moim mieście można kupić kamienicę z 14 mieszkaniami za 70 tys. zł. Jak to wypada na tle dzisiejszych cen?
W 1938 r. cena mieszkania to 5000 zł za lokal i 100 zł/m2 (mieszkania miały ok. 50m2). Wygląda zachęcająco dopóki nie uświadomimy sobie ówczesnych zarobków. Robotnik zarabiał przeciętnie ok. 100 zł (kobieta połowę tej kwoty), robotnik rolny 35 zł/miesiąc. Nauczyciel 200 zł, pracownik poczty czy kolei ok. 150 zł. Więcej dostawali zawodowi wojskowi, urzędnicy, policjanci oraz sędziowie i prokuratorzy. W tej ostatniej grupie pensje zaczynały się od 400 zł.
Podając średnią pensję na poziomie ok. 80 zł, widzimy, że teraz sytuacja przedstawia się znacznie gorzej. Wtedy na m2 mieszkania pracowano przez 1,2 miesiąca, teraz, w tym samym mieście już prawie 2 miesiące. Większość ludzi nie miała jednak własnego mieszkania, ani takich dochodów. Zarabiając grosze, wynajmowali jakieś nory, klitki, pokoiki sublokatorskie, niektórzy dostawali dach nad głową w ramach pracy. I znowu odniosę się do doświadczeń mojej rodziny. Jeden dziadek zarabiał dobrze (babcia nie pracowała), ale nie miał własnego mieszkania (zbierali na domek, którego przez wybuch wojny nie kupili). Drugi, zarabiał i codziennie dojeżdżał do miasta (mieszkali z babcią na wsi, we własnym domu, kupionym przez pradziadka). Obydwaj byli typowymi przedstawicielami pokolenia ówczesnej klasy średniej. Na wsi mieszkało się „u siebie”, w mieście – wynajmowano, pomimo iż nie było drogo. A czynsz?
Mieszkanie, kosztujące ok. 5000 zł wynajmowano za czynszem 30 zł miesięcznie. Co to oznaczało? Zwrot roczny brutto na poziomie 7% kapitału (w rzeczywistości więcej, bo poziom ulg budowlanych był wysoki). A dla najemcy? 30 zł to ok. 1/3 ówczesnej pensji średniej. Dzisiaj takie samo mieszkanie wynajmiemy za 1500 zł (40%).
Widać zatem wyraźnie, że porównując do 1938 r., mieszkania podrożały, zarówno jako kupowane jak i wynajmowane.