Warning: Undefined array key 1 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505

Warning: Undefined array key 2 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505
ABC finansów domowych – Strona 6 – Oszczędny Milioner

Obligacje 0%, a w zamian szansa wygrania miliona. Pomysł dla ekonomicznych analfabetów.

Myślałem, że politycy niczym nie zaskoczą. A tu taka niespodzianka:link. Co o tym sądzicie? Czytaj dalej Obligacje 0%, a w zamian szansa wygrania miliona. Pomysł dla ekonomicznych analfabetów.

Czy opłaca się ogrzewać brykietem?

Ostatnio widziałem w dużym markecie ofertę – 10 kg brykietu o wartości opałowej 22 MJ/kg za 6.15 zł. Cena wydawała się zachęcająca. Kupiłem dwie paczki, spaliłem i porównuję z drewnem.

Drewno. Mam je za darmo. Na mojej działce jest sporo starych drzew, tu coś podetnę, wykarczuję stare i nie musze kupować. To jednak nie jest sytuacja normalna. Żeby w sposób samowystarczalny produkować drewno do ogrzewania, potrzebowałbym własnego lasu. Jego zakup kompletnie się nie opłaca. Z mądrej książki wyczytałem, że 1 kg drewna daje ok. 3 KWh energii, a m3 ma ok. 500 kg. Czyli dokonując zakupu za 220 zł/m3 kupuję 1500 Kwh energii, co daje cenę 15 gr/ Kwh.

Brykiet. Postanowiłem wierzyć reklamie. Czyli zakładam, że jak ktoś napisał 22 MJ, to faktycznie tak jest. A więc wystarczy przeliczyć MJ na KWh. 22 Mj to 6,11 KWh. Czyli kg brykietu jest 2 razy bardziej kaloryczny od drewna. To kwestia wilgotności (brykiet ma ją znacznie mniejszą). W tym przypadku 1 kg kosztuje ok. 61 groszy, a więc 1 KWh to 10 groszy. Czyli brykiet będzie tańszy niż drewno.

Ale to nie wszystko. Jeżeli producenci oszukiwali i zmiast 22 MJ jest 17MJ? Wtedy 1 KWh drożeje do 13 groszy i prawie zrównuje się z drewnem i zostaje tylko jedna przewaga brykietu – czystość. Dużo łatwiej utrzymać ją paląc brykietem niż drewnem.

Jak przeżyć za 700 zł. Koniec eksperymentu.

Od razu na początku uprzedzam wszystkie pytania. Udało się. W ciągu miesiąca wydałem dokładnie 691, 14 zł, czyli zmieściłem się w zakładanym budżecie, chociaż łatwo nie było. Życie wymusiło też korektę wielu planów. Czytaj dalej Jak przeżyć za 700 zł. Koniec eksperymentu.

Życie za 700 zł. Wyjazd w góry.

Plan życia za 700 zł na wsi został przerwany kontrplanem mojej żony – na 3,5 dnia jedziemy w góry. Jaki wpływ na moje finanse miał ten wypad?

Do czasu wyjazdu tj. 8 listopada miałem niespełna 30 zł oszczędności w stosunku do założeń. Pierwsza myśl – czy uda mi się przynajmniej wyjść na „0”.

Wiedziałem od razu, że  wzrosną koszty paliwa. Wprawdzie auto pali rekordowo mało, a uczciwie koszt ten podzieliłem na 3 (pojechaliśmy z dzieckiem), ale przecież w tym czasie miałem w ogóle siedzieć na wsi i nie jeździć. Niemniej jednak koszt paliwa to 156 zł (13 zł/ os/dzień). Wiadomo było, że nie da się jeść jak na wsi i wzrosły koszty posiłków (do 6 zł dziennie). Media wyszły mniej więcej na „0”, bo ich koszt także podzieliłem na 3.   Tym sposobem wprawdzie oszczędności zmniejszyły się do 8 zł, ale udało mi się zmieścić w budżecie.

 

 

Życie za 700 zł. Dylemat.

Pisząc o życiu za 700 zł przyjąłem pewną konwencję – założyłem, że przez chwilę jestem niewiele zarabiającą osobą, która musi sobie poradzić za mniej niż połowę pensji minimalnej. To oczywiście tylko taka hipoteza i  przygotowanie na gorsze czasy. Jednocześnie przecież nie jestem singlem, a ojcem rodziny i pracuje na 2 etatach plus prowadzę działalność gospodarczą. I właśnie z nią wiążę tytułowy dylemat. Czytaj dalej Życie za 700 zł. Dylemat.

Jak przeżyć miesiąc za 700 zł? Ogrzewanie.

Ciepło jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka. Bez ogrzewania nie wytrzymamy zbyt długo w naszym klimacie, zwłaszcza jesienią. Dlatego jednym z podstawowych założeń projektu – życie za 700 zł, było zminimalizowanie kosztów ogrzewania. Dzisiaj moje teoretyczne wyliczenia i praktyczne spostrzeżenia po 8 dniach. Czytaj dalej Jak przeżyć miesiąc za 700 zł? Ogrzewanie.

Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Stan na dzień 8 listopada.

Na razie po 7 dniach jestem zdecydowanie do przodu, w stosunku do moich planów.  Mogłem wydać 163 zł, a poszło mi 132. Czyli istnieje spora szansa, że zmieszczę się w planie.  Dzisiaj podzielę się z Wami kolejnymi wrażeniami z wiejskiego bytowania. Czytaj dalej Jak przeżyć miesiąc za 700 zł. Stan na dzień 8 listopada.