28 komentarzy do “Prof. Modzelewski – opowiada o rzeczywistości.”

  1. Nasz Ernest Malinowski by sie nie powstydzil-z dedykacja dla brukselskich biurokratow, wedlug ktorych wiele rzeczy „nie da sie”:

    1. …przyjrzyjcie sie czy na filmie widac jakiekolwiek zabezpieczenia bhp typu barierki, liny dla pracujacych na wysokosci? NIE MA. I co – mozna? Ciekawe co na to jewropejska instytucja w typie naszego PIP? Ajwaj, toz to horror!!!
      Czas budowy tej drogi na zboczu gory w niewyobrazalnie trudnych inzynieryjnie warunkach (w tym tunel)- 2 lata.U nas w dwa lata nie zdazono by z wykupem gruntu pod budowe (vide czesc zakopianki), o wykonaniu nie mowiac.

      1. Bądźmy sprawiedliwi. PiP w Polsce i całe BHP nie ma źródła w Unii. Powstała dekretem Naczelnika Państwa z 3 stycznia 1919 r. I jest potrzebna. Co do autostrady na filmie. Pytanie – ilu ludzi spadło w przepaść z powodu braku zabezpieczeń? I czy więcej warta jest inwestycja w te liny, barierki czy ludzkie życie?
        Co do czasu budowy. Za cara, bez tych maszyn, z dworcami Kolej Warszawa-Lublin powstawała od planów do realizacji przez 2 lata. Obecnie sam proces planowania trwa dłużej. Dlaczego? Odpowiedź wydaje się prosta – normy budowlane, przetargi i utrudniony wykup gruntów (wtedy były większe działki, więc było znacznie mniej właścicieli). Przykładem tego wykupu jest zakopianka. Malutkie spłachetki ziemi, górale, w imię swojej wolności, blokujący sprzedaż, skarżący co się da. I tak to wygląda. Zabezpieczenia ważą w tym najmniej.

        1. Najniej, to fakt, i jakies sa potrzebne.
          Ale-cala ta zasrana biurokraryczna nadbudowa (bo nie nazwiesz potrzebnym noszenia kasku na otwartej przestrzeni bez wysokich obiektow skad mogloby cos spasc) utrudnia codzienne zycie i prace.Nie chodzi o koszty, choc jakies tam sa, ale o to,ze musisz pinowac,zeby udzie ubierali np.uprzeze dekarskie z inami (nie chca bo im to krepuje ruchy) i musisz sie z tym pieprzyc zamiast zajmowac sie wazniejszymi sprawami.Rozwiazanie: pracownik podpisuje oswiadczenie,ze nie stosuje bhp z wlasnego wyboru i po sprawie.W koncu to jego zycie i zdrowie i skoro moze glosowac, to tez moze decydowac o sobie-o ile nie mieszka w UE, bo UE chce pilnowac czy jak pojdzie do kibla to sie nie obesra.Tylko,ze socjalistyczne biurokratyczne instytucje nigdy takiego oswiadczenia nie zaakceptuja, bo wtedy stalyby sie zbedne.

          1. Do 7.22. Tak się nie da i biurokracja nie ma nic do rzeczy. Ludzie generalnie są głupi (tysiące filmików pokazuje jak lekceważą zasady, np. przychodząc na dużej bani do pracy na wysokości) i to stanowi główną przyczynę wypadków na budowach czy w przemyśle. Nie mamy do czynienia z odpowiedzialnymi pracownikami, co prowadząc firmę budowlaną doskonale wiesz (i konieczność pilnowania ich wynika właśnie z głupoty, bo nie zdają sobie sprawy ze skutków). Podpisanie oświadczenia nie zmieni faktu – dzieci stracą rodzica i żywiciela, żona męża. Koszty finansowe (renta, zasiłki) przejmiemy jako państwo, czyli…. trzeba podnieść podatki. Kompletnie nieopłacalne. BHP wymyślono poza Polską i już dawno. UE nie ma nic do rzeczy.
            Co do kasku na otwartej przestrzeni. A to komuś się coś urwie, katapultuje (np. tarcza od szlifierki, zawartość łopaty) i nieszczęście gotowe. Jak z pasami bezpieczeństwa w aucie. Prawdopodobieństwo wypadku niewielkie, ale skutki opłakane. Nawet Korwin przestał gardłować, bo wyniki badań są jednoznaczne – ginie znacznie mniej osób.

    1. Nie. Burmistrz – debil albo coś szyje. 20.000 zł na 13 m2. Bez jaj. Nawet wampir energetyczny (czyli 500 KWh na m2/rok) zużyje 7000 KWh (mój dom przed ociepleniem miał 300 KWh/rok/m2). Po obecnej cenie, grzejąc farelką zapłaciliby 8000 zł. A tu rachunek na 20.000 zł. I teraz widzę dwie opcje. W pierwszej – miasto ma mieszkańców w poważaniu oraz łamie prawo. Zajęte 3 lokale, grzeją dodatkowo 9 pustostanów i każą płacić tym co mieszkają. Wersja druga – robią tak, by wykurzyć mieszkańców, sprzedać budynek z ziemią swojemu deweloperowi, przytulić kasę, a ludzie na bruk. Bo innej możliwości nie dostrzegam.

      1. Wersja pierwsza to glupota, wzglednie niegospodarnosc (a na to juz jest paragraf), wersja druga to wywlaszczenie, ale nie z powodow ideologicznych, tylko dla dewelopera.
        Drugie bardziej prawdopodobne, bo ma jakiekolwiek uzasadnienie poza glupotą.

        1. Ale ten blok jest komunalny (należy do gminy), więc nie ma mowy o wywłaszczeniu. Na miejscu lokatorów skrzyknąłbym się i pozwałbym gminę. Najemcy konkretnego lokalu nie muszą pokrywać kosztów utrzymania całości budynku, w tym pustostanu. Wynajmujący musi współdziałać z najemcami przy realizacji umowy. Dostarczenie im mediów za cenę 5 razy wyższą niż rynkowa, na podstawie umowy zawartej poniekąd w ich imieniu (bo oni ostatecznie płacą) z podmiotem trzecim, ocenić można jako nienależyte wykonanie umowy. To nie Zielony Ład zawinił lecz konkretna osoba. Oczywiście news, że wszystko przez dopłaty do CO2, winę rządu, drogie media, nieźle się sprzedaje, nawet jeśli nie jest prawdziwy.
          W moim mieście cena CO2 z sieci miejskiej wzrosła do 56 gr/KWh. Gdyby przełożyć to na tamte rachunki, powinno być (przy gigantycznym zużyciu 7000 KWh na 13 m2) – ok. 3900 zł/rok. I tyle się teraz płaci normalnie w starym, lekko docieplonym bloku i mieszkaniu ok. 50m2. Oceń sam, czy dużo.

          1. W tym konkretnym przypadku zawalil zarzad nieruchomosci w miescie.
            Ale masowe i ogromne podwyzki mediow maja swoje zrodlo w zmowie , ktora ma doprowadzic do tego co w agendzie 2030.

            Zielony Ład-zobaczymy za jakis czas, ale juz widac, ze bedzie katastrofa co najmniej w rolnictwie, a moze tez w innych branzach.

          2. Masowe podwyżki mediów mają źródło w:
            1) pompowaniu średniej i minimalnej pensji – w końcu pracownicy elektrowni, wodociągów i gazowni też chcą zarabiać więcej,
            2) inflacji – skoro drożeje stal, robocizna i wszystko inne, dlaczego prąd ma stać w miejscu?,
            3) podatkach – na prąd mamy 23% VAT i jeszcze akcyzę, do tego składka zdrowotna,
            4) draństwie zarządów – i po wynikach ORLENu na gazie, w sumie ta przyczyna powinna zostać wskazana jako pierwsza.
            W 2015 r., kiedy PiS przejmował władzę, prąd kosztował ok. 0,6 zł za KWh, ceny wielu produktów poszły w górę x2 albo i x3. Dlaczego prąd ma stać w miejscu, nadąża za inflacją. Z gazem jest trochę inaczej, bo po pierwsze podrożał x 3 (czyli jednak więcej niż utrata wartości pieniądza) po drugie odpowiada za to nadzwyczajny zysk ORLENu – monopolisty.
            Dla odmiany woda tylko +20%.

          3. Do 18.30: wiekszosc klopotow w gospodarce spowodowal covid. W 2019 gospodarka bardzo ladnie hulala, ale oczywiscie Morawiecki musial to spieprzyc i to celowo, bo juz wtedy mieli agende 2030 i zaczeli realizacje. Wszystkie dalsze klopoty i podatki do konsekwencja.

          4. Ja raczej uznaję, że powodem obecnych kłopotów w gospodarce światowej nie był COVID lecz sposób reakcji na niego. Identyczny i przewidywalny na całym świecie. Tak samo postąpił zwolennik krwiożerczego kapitalizmu Trump, jak i władze Chin. Agenda 2030 nie jest jednak powodem (a gdyby była, powinna spowodować zanik głosów na Trumpa, skoro ją realizuje), a wyuczone zachowania. Od czasów New Deal (już prawie sto lat), jako receptę na jakikolwiek kryzys aplikuje się zwiększenie wydatków publicznych, żeby nie wystąpiła silna deflacja, spadek produkcji i tragedia znana jako Wielki Kryzys. Za mojego dorosłego życia, robiono tak w 2007-2008 i 2020-2024. Jak widzimy po Polsce, przy okazji sporo zwinięto do własnej kieszeni, gdyż kontrola społeczna w pandemii nie działała, a wszelkie protesty (nie tylko ekonomiczne) tłumiono bezwzględnie (Strajk Przedsiębiorców, Strajk Kobiet).
            Natomiast w Polsce pompowano też pieniądze bez pokrycia i w amoku już od początku 2016. Na początku zawsze wygląda różowo, ludzie mają kasę, ale potem rusza inflacja. I u nas drgnęła już w 2017 (z deflacji), zbliżając się do granic celu NBP już w 2019 r., czyli przed COVID-em. Podobnie zrobiła Turcja czy Węgry, a więc kraje nastawione na konsumpcję i także ekonomiczne „wstawanie z kolan”. Pandemia stała się tylko pretekstem do dalszego rozdawnictwa (słynne „raty na Lexusa dla notariusza” czyli rozdawanie Tarcz ludziom, którzy ich nie potrzebowali, bo mieli własne zasoby).

          5. Do 6.35: tak, reakcja na covid. ALE-sam covid byl sztucznie i celowo wypuszczony.I chodzi o to, ze cala ta szopka od poczatku byla wlasnie tak zaplanowana i potem wykonana.
            Covid 19-a czemu nie 20? 🙂 Przeciez w 2019 jeszcze nikt o tym nie wiedzial.Czyzby? 🙂

          6. Do 18.20. Pomysł, że Chiny współpracują z USA, żeby dokonać depopulacji oraz zaplanowanego zubożenia Chin i USA uważam za tak nielogiczny, że aż szkoda to komentować.
            Sposób nazywania wirusów to kwestia medyczna. Mówiono Sars-Cov2 i stąd COVID-19, bo w laboratorium był już w 2019.

    1. Do 20.14. Reklamówka wyborcza. Bazująca na zupełnie błędnym założeniu „Przywódca, który kocha swój naród, i to co mu dał” oraz twierdzenie, że jakieś ciemne siły dążą do „władzy absolutnej”. A tymczasem Trump dąży do załatwienia swoich interesów za pomocą władzy absolutnej, nie uciekając od przemocy (szturm na Kapitol), usuwa wszystkich (w tym własnych współpracowników), jeśli nie chcieli kryć jego działań, hojnie nagradzając, tych których się na to zdecydowali. Jak już pisałem, ostatnim wielkim prezydentem USA był Reagan. Potem tylko bieżący administratorzy i załatwiacze własnych spraw. A Trump ze swoim rozbuchanym ego, kłopotami prywatnymi, zwykły cynik wypada na ich tle najgorzej. Tak źle, że nawet magnat Bush junior z ogromnymi brakami w ogólnym wykształceniu, czy Clinton z uśmiechem głupka, wyglądali przy nim na rozsądną alternatywę.
      Znamienne przy tym, że twórca tego materiału wyborczego, za „siły zła” nie uznaje Rosji czy Chin, lecz punka z tęczowymi włosami.

      1. Szturm na Kapitol byl prowokacja, szkoda,ze mamy krotka pamiec.W tamtym momencie bylo to oczywoste.
        Kazdy ma swoja racje.
        Nie rozumiem-ale nie musze rozumiec-dlaczego mimo bebnienia od lat o planie glonalistow, roznych agendach (2030, 2100, inne) i co najwazniejsze REALIZACJI tych planiw jak na dloni, dalej uwazasz,ze to gledzenie foliarzy.
        Sam kiedys-mniej wiecej w 2016-mialem problem z przestawieniem sie na obecne myslenie. Ale-covid pomogl mi w tym.Wtedy zobaczylem sprawy w zupelnie innym swietle.
        Nie chce Cie przekonywac, kazdy ma swoje racje, jestem tylko ciekaw dlaczego tak rozumujesz.Moj brat programista cale zycie w korpo tez ostatnio zmienil nastawienie.Wczesniej wierzyl rzadom .
        Jesli nie chcesz nie odpowiadaj,bez tej wiedzy moge zyc 🙂

        1. Do 18.17. Odpowiedź jest krótka – ponieważ na studiach miałem logikę formalną, a dość dobrze znam historię w tym gospodarczą świata.
          I tak. Sformułowania „prowokacja” używają kraje, rządy i politycy, gdy puszczą im nerwy albo sprawy pójdą nie tak. A ważne są fakty. Ludzie popierający Trumpa nie ograniczyli się do manifestacji i wdarli się na Kapitol, tocząc regularne potyczki ze służbami. Można to nazwać dowolnie, zamachem stanu, rewoltą, powstaniem, albo wymknięciem się manifestacji spod kontroli.
          Teraz wracam do tzw. agend. Wiadomo, że rządy mają swój plan. Czasem nawet współpracują ze sobą. Ale nie wszystkie, ponieważ interesy mają sprzeczne. I tu leży clou – twierdzenie, że istnieje jakiś rząd światowy, który ustala wszystko, a władze państwowe realizują plan, pozostaje w sprzeczności z tymi uwarunkowaniami. Inna rzecz – de facto nie każde państwo te agendy wdraża. Bo jeśli mówimy o agendzie 2030 – niektóre cele „równość płci” kompletnie olewają państwa islamskie, a mamy ich sporo, oraz partie skrajnie prawicowe, jeśli akurat sprawują władzę nawet w Europie. Jeśli mówimy o „dobrej jakości edukacji” to pojawiają się tam cele szczegółowe, jak równy i przystępny dostęp do wysokiej jakości kształcenia. Wiadomo, w krajach z płatną edukacją przestaje on być zarówno równy jak i przystępny. I tak można powiedzieć o każdym z celów – część je realizuje, część nie. Natomiast zwolennicy teorii o planie globalistów, wyciągają jakieś miasta 15-minutowe, których pomysł pojawia się może w 10 krajach na krzyż i robią z tego zasadę, przyjętą przez wszystkich.

      2. Ten spot mowi o walce dobra i zla. Teczowy punk jak go nazywasz to uosobienie zla-sodomia.A przynajmniej tak to ma wygladac wg rezysera.Sodomia, krzywdzenie dzieci, demoralizacja.Czy jest cos gorszego?Nie wiem,moze ludobojstwo.

        1. Masz rację, za pedofilię (udowodnioną) powinna być kara śmieci i brak przedawnienia. Tylko dla wszystkich bez wyjątku. Także dla księży. Jak widać po Dąbrowie Górniczej demoralizacja wypływa z każdych środowisk. Nie wspomnę o Irlandii czy Kanadzie.
          Natomiast moja uwaga miała pewien podtekst. Trump z Rosją planuje współpracować i nie uważa Putina za demoralizatora. Natomiast homoseksualistę już tak. Ponieważ twierdzenie, że homoseksualizm jest grzechem wypływa z określonych przesłanek poglądów konkretnego człowieka, a nie prawdą obiektywną. Podlega więc dyskusji. I odnosiłem się do tej pokrętnej logiki. Olewam takiego moralistę, który poucza mnie co jest dla dobre, a sam płaci prostytutkom za milczenie i deklaruję współpracę z Putinem.

      3. Klopoty Trumpa sa spowodowane checia utrącenia go przez dems, co im nie wyjdzie, bo nawet po wyroku moze byc wybrany na POTUS.
        Kreci sie afery na wrogow politycznych, a skoro sondaze mowia okolo 50% jeden i drugi to tym bardziej.

        Moja rodzina tam glosuje na Trumpa, a jest ich troche.W tym w wiekszosci prywatni przedsiebiorcy-restauratorka (mąż neurobiolog),LA, serwisant aut z handlem czesciami USA/PL , IL Crystal Lake(kolo Chicago), taksowkarz NY, i paru innych.

          1. Tak naprawdę podział USA wg stanów jest prosty. Decydują wyłącznie stany wahające się (Rust Belt, Floryda). I pytanie na kogo tym razem padną głosy elektorów. Texas od lat popiera republikańskich kandydatów, a Waszyngton – demokratów.

        1. To jasne, że dems chcą utrącić Trumpa, a wspierać Bidena. Na tym polega polityka. Natomiast kłopoty Trumpa wynikają z jego socjopatii (ułatwiającej osiąganie celów po trupach), rozdętego ego, moralności Kalego, które to trzy przyczyny doprowadziły do popełniania przestępstw. Tego, że ludzie deklarujący moralność religijną (bo republikanie to zarówno katolicy jak i protestanci) głosują na gości porzucających żony, zadających się z prostytutkami pozostałoby dla mnie niewyjaśnionym fenomenem, gdybym nie znał natury ludzkiej (łatwo odpuszczamy, to co sami robimy). Z tego samego powodu wielu przedsiębiorców wybaczy Trumpowi unikanie podatków trikami księgowymi oraz walkę z rządem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *