Czy dom jest tańszy w utrzymaniu niż mieszkanie? Proste porównanie dwóch gospodarstw domowych.

Dyskusja pomiędzy zwolennikami tezy o taniości domu lub mieszkania nie ma końca. Z pewnością jej nie rozstrzygnę. Mogę tylko wrzucić kamyczek do ogródka, co niniejszym czynię. Co zatem jest tańsze?

Czytaj dalej Czy dom jest tańszy w utrzymaniu niż mieszkanie? Proste porównanie dwóch gospodarstw domowych.

Sezon grzewczy zakończony. Koszty ogrzewania domu.

Co pewien czas staram się umieszczać na blogu informacje o kosztach utrzymania domu, które sam ponoszę. Ponieważ mamy czerwiec – koniec sezonu grzewczego, skupiam się na ogrzewaniu. Jak to wyglądało w zeszłym roku?

Czytaj dalej Sezon grzewczy zakończony. Koszty ogrzewania domu.

Życie za pensję minimalną. Zapłaciłem opłaty na wsi.

Za mną pierwsze kilka dni życia za pensję minimalną na wsi. Krótkie podsumowanie zrobię po tygodniu (czyli w poniedziałek), a teraz czas na analizę opłat za media, które postanowiłem ponieść na początku.  Czytaj dalej Życie za pensję minimalną. Zapłaciłem opłaty na wsi.

Ile kosztuje utrzymanie domu? Ogrzewanie.

Jak wiecie mój dom ogrzewany jest gazem. To bezobsługowa, w miarę tania i co ważne ekologiczna metoda. No właśnie, w miarę tania – co to znaczy. Dom został wybudowany prawie 60 lat temu i ma piwnicę (z garażem), parter i piętro. Piwnica nie jest ocieplona, ani ogrzewana. Ale wracając do tytułowego zagadnienia – ile kosztuje ogrzanie takiego domu? Czytaj dalej Ile kosztuje utrzymanie domu? Ogrzewanie.

Jak łagodny październik wpłynął na koszty ogrzewania w moim domu?

Jak być może pamiętasz, mieszkam w niewielkim domku (PRL-owska kostka z ocieplonymi ścianami), ogrzewanym gazem. Co jakiś czas dzielę się na blogu kosztami ogrzewania, aby pomóc innym np. w oszacowaniu sensu przeprowadzki z mieszkania. Jak łagodny początek jesieni wpłynął na moje koszty? Czytaj dalej Jak łagodny październik wpłynął na koszty ogrzewania w moim domu?

Początek sezonu grzewczego i podsumowanie poprzedniego. Zużycie gazu w domu jednorodzinnym.

W październiku na dobre zaczynamy grzać nasze mieszkania i domu. Kto ma dostęp do centralnego ogrzewania z sieci miejskiej, ten nie patrzy na wirujące cyfry licznika. W innej sytuacji są osoby, które, tak jak ja, muszą same ogrzać swoje cztery kąty. Od kilku lat mieszkam w domu jednorodzinnym. To stara PRL-owska kostka o powierzchni ok. 100 m2  + drugie tyle poddasze nieużytkowe i nieogrzewana piwnica. Ile kosztuje mnie sezon grzewczy?

Czytaj dalej Początek sezonu grzewczego i podsumowanie poprzedniego. Zużycie gazu w domu jednorodzinnym.