Czy stać Cię na niepracowanie? Raz jeszcze.

Większość osób odpowie instynktownie – nie. Wszystko takie drogie, mamy kredyty, płacimy abonamenty medyczne, nasze dzieci chodzą do prywatnych szkół, przedszkoli, żłobków. Potrzebujemy 12.000 zł na 3 osoby (pamiętasz wspomnianych na blogu tiktokerów?).

Ale głębsze zastanowienie prowadzi do innych wniosków. Rozłóżmy je na czynniki pierwsze.

„Pracowanie” nie zawsze oznacza etat. Pierwsza, dość cenna uwaga. Istnieje znacznie więcej sposobów zarabiania na życie niż etat. Mamy: własną dg (w tym nierejestrowaną), zlecenia/dzieło (nazwane freelancem lub śmieciówkami), prace dorywcze, na czarno (tych absolutnie nie polecam). W każdym przypadku „pracujemy” nie sprzedając duszy, lecz płacąc za to jakąś cenę (np. w postaci nieregularnych dochodów). Znam projektantów, inżynierów, którzy żyją jako „domownik rolnika” nie zakładając dg, płacąc tylko zdrowotną i dochodowy, ze średnią (to ważne) 8-10.000 zł netto/m-c. Nie zawsze dzieło/zlecenie oznacza obowiązki stróża, ochroniarza itp. Nie zawsze też, marną stawkę godzinową.

17k/m-c potrzebujemy w mieście i w określonym stylu życia. Media silnie narzucają nam zafiksowany na stałych elementach: własne mieszkanie, kredyt, płatna oświata i medycyna, wyjazdy zagraniczne, kawiarnie i restauracje, markowe ciuchy tzw. american way of life. Deprecjonują jako „nienowoczesne”, „niesamodzielne” a wręcz „szkodliwe” inne sposoby życia. I tak, potępia się dorosłe dzieci mieszkające z rodzicami – rodziny wielopokoleniowe to dziś „gniazdownicy”. Lepiej wziąć 700k kredytu na „apartament” (opisuję warunki mojego miasta – w Warszawie pomnóż raz 1,5), niż zająć piętro 300-metrowego domu rodziców. Jeśli z bratem/siostrą na drugim – w ogóle tragedia. A 700k kredytu oznacza ratę 5.4 k/m-c przez 20 lat i `1.2 mln do uregulowania. Wydłużając spłatę do 30 lat, rata spadnie do 4.5 k, ale łącznie zapłacimy 1,6 mln zł.

Prywatne szkoły/żłobki/leczenie, jeśli zrezygnujemy z etatu, nie będą nam potrzebne. Sam to widzę. Mogę sobie iść do lekarza na NFZ w poniedziałek o 9.00, kiedy pracujący, są … w pracy. Środa o 11.00 na drugim końcu miasta? Proszę bardzo. Dzieckiem zajmie się babcia i to „zajmie się” ma wiele znaczeń. Odrobi lekcje, wyda obiad. Skąd to wiem. Mam znajomych, którzy tak żyją. Nie za 12k/m-c, a znacznie taniej. I już z 12k robi się 7 k.

Zastąpmy przy tym restauracje, Pana Kanapkę, własnym jedzeniem (znowu: niekoniecznie schabowy z kapustą lecz coś z kuchni świata) i te 5k/m-c przy trzyosobowej rodzinie okazuje się realne.

A na wsi? Nawet 5000 zł/3-os. gdy żyjemy całkiem po wiejsku (1500 zł jedzenie, 800 zł dorzucenie się do rachunków lub utrzymanie małego domu, 500 zł auto, 1700 zł – pozostałe). 1/3 miejskiego budżetu „must have”.

Jak mieć 5000 zł/m-c bez pracy? Z ogólnego filozoficznego pytania „Czy mnie stać?” dochodzimy do szczegółowo-praktycznego – jak to zrobić. I tak:

1000 zł – od państwa na dziecko – zostaje do pokrycia 4000 zł,

300 zł – dopłat od państwa (wszelkie zasiłki energetyczne, mieszkaniowe itp.) – i jeszcze 3700 zł,

A teraz alternatywa na pokrycie tych 3700 zł/m-c:

-14 dniówek/2 osoby pracy za minimalną stawkę godzinową,

-odsetki (4%) od oszczędności z czasów miejskich (1,1 mln zł kapitału),

-3 dniówki „plumber FIRE” na m-c,

-9 dniówek sensownie wycenianej pracy (50 zł/h).

Tak da się żyć. I tradycyjnie rozumiana praca okazuje się zbędna.

2 komentarze do “Czy stać Cię na niepracowanie? Raz jeszcze.”

  1. Do tego jak wszyscy są w pracy to: nie ma problemu umówić się do fryzjera, można łatwo przyjąć serwisanta od np. klimatyzacji, wymienić opony/koła bez kolejki, na siłowni, w sklepach nie ma tłoku, nie ma korków na drogach i do tego… do 15.00 korty są znacznie tańsze.
    Także- zdecydowanie polecam;-)

    1. Trzeba przy tym pamiętać, że własna dg czy freelance nie są przeznaczone dla wszystkich. Potrzeba wewnętrznej dyscypliny, bo łatwo sobie krążyć po pustych sklepach, zajmować się sprawami organizacji domu, zamiast wykonywać czynności przynoszące dochód. Z tych w zasadzie zwolnieni są jedynie rentierzy (zwani obecnie „posiadaczami dochodu pasywnego”).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *