Warning: Undefined array key 1 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505

Warning: Undefined array key 2 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505
Trzy metody na bezbolesne oszczędzanie. – Oszczędny Milioner

Trzy metody na bezbolesne oszczędzanie.

Generalnie, jako znany leń, staram się oszczędzać bez większego wysiłku. Dokładnie tak samo radzę postępować wszystkim. Jeżeli bowiem, przy okazji oszczędzania, trzeba przełamywać wewnętrzny opór, rośnie szansa na niepowodzenia. A ich nie chcemy. Stąd 3 bezbolesne metody oszczędnościowe:

  1. Automatyczny przelew na inny rachunek (np. oszczędnościowy) – np. 10 % poborów.
  2. Niewycofanie zgody na PPK.
  3. Słoik.

Każda z tych metod ma jedną cechę – jest banalnie prosta. Czasem (patrz 2.) nie trzeba nawet nic robić. Idealnie.

Automatyczny przelew na inny rachunek. David Bach napisał o tym słynną książkę „Automatyczny milioner”. Jedno zlecenie stałe, trudny dostęp do gotówki i jedziemy. Drugi rachunek może być: oszczędnościowym, inwestycyjnym – ważne, abyś nie miał dostępu. Zlecenie na 10% dochodów. Po roku masz 1,2 pensji plus zyski z odsetek. I wtedy warto wykonać ruch – zainwestować. Ale to temat na inny wpis.

Niewycofanie zgody na PPK. Pracujesz? Masz 18-54 lata? Twój pracodawca automatycznie powinien zapisać Cię do PPK. I zazwyczaj tak zrobił. Od Twojej pensji potrąca 2%, dokłada 1,5% od siebie i wysyła do podmiotu, z którym zawarł umowę. 3.5% pensji brutto to mało? No cóż, lepiej tyle niż nic. A gdy dodasz premie państwowe, wyjdzie całkiem sporo. Ile? Ja zarabiając ok. 1,5 średniej krajowej z 11 tys. zł potrąconych mi przez pracodawcę, po 4,5 roku zgromadziłem 28 tys. zł. W ciągu 40 lat pracy (ja mam szansę tylko na 20 lat) zebrałyby się niezłe pieniądze – może nawet na dodatkowy 1000 zł emerytury (co przy potrącanych 200-300 zł robi wrażenie). A nie musiałem nic robić.

Słoik. Oszczędzanie metodą słoikową wymaga wyjaśnienia. Każdego dnia wieczorem zaglądam do portfela i wygarniam z niego wszystkie monety plus banknoty 10,20 złotowe. Zrobiłem eksperyment – płacąc głównie gotówką. Po miesiącu zebrałem 200 zł. Po roku byłoby 2400 zł. Po 10 latach 24 k zł. Znowu – szału nie ma (emerytury za taką sumę nie spędzę), ale niezauważalnie.

Jak widzicie, nie wszystkie metody oszczędzania są skomplikowane, nie wszystkie wymagają działań (przy PPK wystarczy nic nie robić). Dlatego warto skorzystać.

2 komentarze do “Trzy metody na bezbolesne oszczędzanie.”

  1. PPK jest świetne.Jestem bardzo zadowolona.Szkoda ze weszło tak późno jak dla mnie bo pod koniec mojej kariery zawodowej.Zapisałam się natychmiast jak tylko mogłam.Stopa zwrotu moich wpłat grubo ponad 100 procent.!!!!Ludzie nie rozumieja jak dziala PPK.Rezygnują.Ja w moim miejscu pracy byłam jedyną osobą która do tego przystąpiła.

    1. W moim miejscu pracy, początkowo zapisało się 10% załogi, potem przystępowali pozostali. PPK inwestuje także w zagraniczne papiery, stąd daje pewną (niewielką) dywersyfikację na wypadek problemów Polski (np. wojna). Jeżeli jednak nic strasznego się nie stanie, mamy szansę na rozsądne stopy zwrotu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *