Pisałem już o tym. Moja żona zaprotestowała przeciwko pomysłom samochodowym, które miałem. Powiedziała, że ani pickupem (5,3 m długości), ani Passatem jeździć nie zamierza. W ten sposób Porsche musi pójść pod młotek, zastąpione przez Fiata 500C. Założy się mu gaz i powstanie… najtańszy w eksploatacji samochód.
Najtańszy, czyli ile będzie kosztował?
- Ubezpieczenie OC – 411 zł,
- Przeglądy – 763 zł (gaz),
- Naprawy – 600 zł (niewielki przebieg),
- Paliwo 25 zł/100 km (7 l gazu i 0,5 l benzyny na 100 km), czyli 1200 zł/4800 km.
Suma kosztów miesięczna (przebieg roczny 4800 km): 247 zł.
W ten sposób mamy wydatek (bez utraty wartości) ok. 0,62 zł/km, 100 km – 62 zł. Biorąc pod uwagę, obecne ceny biletów, w dwie osoby pojedziemy na krótkim odcinku taniej niż busem.
Szkoda Porsche.Czy rozwazales tansza wersje v8 np. mustanga z lat 1994-8? Jazda typu raz na tydzien 100km finansow nie zabije,a dzwiek v8 bezcenny 🙂
Ostatecznie moze byc jakis jeep z v8, za dyche powinienes kupic.Argument dla zony-lpg, automat i 4×4 z reduktorem.
Porszak wiernie mi służył 8 lat. Nigdy nie zawiódł, pali od strzała. Żona dostanie 500c bo marzyła, dwa kabrio w domu to przesada. Zwłaszcza, że jest jeszcze Passat, młody zabrał elektryka, ale coś sobie kupi, no i pickup za progiem.
Mógłbym płacić OC -500 zł, wymieniać olej za drugie tyle, trzymać pod kocem, ale pojawia się problem garażu. Przy domu nie wejdzie (wiesza się na dziobie, mam wjazd na zboczu), na wsi już jedną zimę stał, na wiosnę znalazłem gniazdo myszy w bagażniku, pogryzą kable – nie chce ryzykować. Teraz stoi w garażu po Tacie, musiałbym go kupić od rodzeństwa, albo wynająć inny. Za dużo zachodu, niech cieszy kogoś innego.
Mustanga (ew. Camaro,Vettę) rozważałem, ale raczej nie dam rady przekonać żony, bo to auto mega niepraktyczne, a ona i tak znosi moje samochodowe odjazdy (w ciągu 9 miesięcy zaliczę 4 samochodów: Kamiqa, Konę, Passata, Hiluxa). Kobiety się przywiązują, lubią poznać możliwości, a tu takie od Sasa do Lasa. Może wezmę kiedyś Caprice V8 6.3 w kombi od kumpla, z argumentem wielkiego bagażnika i chyba 6-7 miejsc.
Caprice to super klasyk.Miejsc prawdopodobnie 6 (przod kanapa 3 + tyl druga kanapa 3). W jakims vanie czy suvie byloby 7 albo nawet 8.
Fakt, zony trudno znosza nasze zabawy,ale mam kuzynke, ktora sama ma bakcyla, ma wranglera, mazde osobowa, mazde MPV (suv 3,5l v6 i moto chyba honda 250ccm. Sama zalatwia naprawy i zna sie lepiej niz niejeden mechanik 🙂 Ale jest jedynaczka,a tata zapaleniec motoryzacyjny z nia rozbieral gazniki 🙂
Faktycznie super. Ten ma jeszcze takie okleiny, jakby drewniane i mnóstwo miejsca w środku. Chyba faktycznie – dwie kanapy jak w Warszawie.
Taj caprice jest piekny. Czesci sa u nas i niezbyt drogie,a czego nie ma mozna sprowadzic bez pronemu.
Cena zakupu na ewno bezie wysoka,w koncu to klasyk.Chyba,z w zlym stanie, to taniej,ale i tak mysle,ze ze 30k.Potem drugie tyle remont.Ale jesli jezdzi,to mozna remont podzielic na raty.To sa auta niezajebliwe,moze stac pod chmurka.
Stoi pod chmurką 20 lat. Po zalaniu gaźnika i wymianie akumulatora, zapalił od strzału.
…no i caprice ma charakter, czego nie maja obecne jezdzace AGD 🙂
Do 17.18: i to jest prawidlowe zachowanie caprice i wiekszosci starych amerykancow 🙂
… a Fiat 500 z lpg bardzo dobry pomysl na kryzys.Moj brat ma Pande 1,2 lpg z bodaj 2009, dopiero 100kkm i chwali.Ale on ma teraz prace zdalna, auto tylko na zakupy, dalekich tras nie robi.Ot, wozek emeryta 🙂
Oj chyba jednego zera zabrakło przy podsumowaniu 🙂
Beata-powinno 2974 a nie 247,zauwazylem to juz wczesniej, ale nie chcialem byc nieuprzejmy i zwracac uwagi, bo co to da, a komus bedzie przykro.Kazdy i tak sam moze policzyc.
To już poprawiam na miesięczną sumę. Poprawiajcie mnie, bo faktycznie wyszło absurdalnie.
To tylko drobna literowka,mozna samemu policzyc bo podales skladowe.
Janie zwróciłam uwagę bo wiem że Oszczędny lubi być dokładny i wie że z mojej strony to nie złośliwość 🙂
Wiem, rozumiem 🙂
O tych bateriach powinny trabic wzystkie media: https://www.fronda.pl/a/Brawo-Polska-Dr-Kawecki-Potwierdzamy-68-lat-lat-dzialania-po-jednokrotnym-naladowaniu-To-wydajnosc-polskiej-baterii-cienkowarstwowej-Wideo,209749.html
Pewnie znowu przyjda-jak do Łągiewki-przedstawiciele koncernu z propozycja zakupu patentu, ktory potem sie zlikwiduje/schowa do szuflady. Zeby sprzedac to co akurat koncern produkuje.
I pytanie czy dr Kawecki sprzeda. Nikt go nie zmusza.
Łągiewka tez nie s0rzedal,ale nikt nie chcial zderzaka wtedy produkowac i montowac do aut.Powod-mniejsze szkody wypadkowe=mniejszy zysk na sprzedazy czesci.A Łagiewka chcial poprawy bezpieczenstwa.W koncu po jego smierci syn L.Ł. sprzedaje te zderzaki- Arabom jako odboje na nabrzezach portowych.Czasem tak koncza genialne wynalazki.Noz sie otwiera.Vide system wytwarzania i przesylania pradu Tesli, utrącony przez lobby elektrowni w USA.
…chyba tez wojsko chcialo kupic ten zderzak jako hamulec dla odrzutowcow,ale nie wiem jak sie to zakonczylo.
Przy czym to nie nasza specjalność. Historię tramwajów w USA pewnie znasz. I było jeszcze NSU w RFNie.
Na szybko doksztalcilem sie z tramwajow 🙂 GM chcac zwiekszyc sprzedaz aut , zamienil iles linii tramwajowych na Manhattanie, wykupujac je, na linie autobusowe.
Ale nie widze przeszkod , zeby w PL nie mozna produkowac zderzaka L.Ł.
Do 21:42. Inżynier Łagiewka wymyślił zderzak w latach 90-tych XXw., kiedy nie było już polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Zachodni przemysł promował własne rozwiązania. A powiązanie z GM i tramwajami? Popiera się rozwiązania gorsze, po to żeby realizować własne interesy. I jak widać po Orlenie (zakup podupadającej sieci gazet), nie zawsze biznes (zwłaszcza wielki) kieruje się racjonalnymi przesłankami.
…NSU (tez poczytalem)-czy chodzi Ci o przejecie rzez VW NSU i Audi i zaprzestanie produkcji aut projektowanych przez NSU (np.z wanklem)?
Do 21:50. Dokładnie. NSU Ro80 był autem rewolucyjnym, jeśli chodzi o osiągi, wygodę i design (wystarczy spojrzeć na jego linię i produkowane ówcześnie tj. w 1967 r. VW). VW przywracał markę Audi z dużo mniej ciekawą pierwszą 80. Żeby nie mieć konkurencji (nikt wtedy nie wiedział jeszcze o wadzie Wankla – problemem z uszczelnieniem silnika), kupiono małe NSU i niby produkowano Ro80, ale bez reklamy i w niewielkich ilościach.
Tak, zderzak L.Ł. + autobusy GM + likwidacja NSU – wszystko wrogie przejecia.Na szczescie zderzak pozostal.Szkoda tylko,ze nie jest szeroko stosowany, z pozytkiem dla kraju, jak chcial Ł.
…wankla chyba potem ulepszono,bo jest bodaj w mazda RX8.
Mazda RX8 spalała za to ogromne ilości paliwa i projekt zarzucono.
Tak,jak to wankiel.
Ale chyba troche wyprodukowano?
Sporo. Inwestowano przez dziesiątki lat, ale okazało się że to ślepa uliczka. O czym VW nie mógł wiedzieć kupując NSU.
…pomylilem-produkowano RX7.
Ale,ze wankiel tez byl w Ladzie 2101-nie wiedzialem.
Podroze ksztalca,nawet te po necie 🙂
O Ładzie też nie wiedziałem. Wirujący tłok miał sporo zalet (moc, elastyczność, niewielką pojemnosć) i dwie wady: zużycie paliwa oraz kiepskie uszczelnienia. Obu nie rozwiązano też w Maździe, więc skupiono się na silniku klasycznym.
Do 18.02: czasem konstrukcja idzie do szuflady, aby za jakis czas ponownie zaistniec.Szkoda wankla mimo jego wad.
https://motointegrator.com/pl/pl/poradniki/technika/silnik-wankla-wady-i-zalety-porady-eksploatacyjne
1.Jesli da sie zastapic w wanklu benzyne LPG lub wodorem (pewnie sie da), to zarzut o duzym spalaniu odpadnie, a ekologia mnie interesuje tyle co nic,zreszta lpg czy wodor to bardzo czyste paliwa,
2.Pozostaje problem stosunkowo szybkiego (60kkm) gladzi/krawedzi rotora.
O przeróbce Wankla na LPG w praktyce nie słyszałem. Serię RX kupowali jednak pasjonaci – nie po to by oszczędzać.
Tak,duze spalanie i duza moc to cechy charakterystyczne wankla.Klasyczne silniki mazdy sa bardzo dobre, jeden siedzi w moim jezdzacym agd typu KIA RIO I 🙂
Do 19:34. Mazda to obecnie jeden z niewielu producentów, który oparł się downsizingowi. A jeśli o Kię chodzi – słyszałeś, że kończą produkcję Stingera. Zabiły go ceny paliwa.
Nie wiedzialem, nie znam historii KIA, traktuje to urzadzenie jako chwilowe zlo konieczne.Ale jak na razie nie moge nic zlego powiedziec o aucie.Dziala. Spalanie 9l lpg to normalny wynik dla silnika 1,5 bez turbiny.
Do 6.45: tez nie slyszalem, to tylko wolna mysl, pewnie i tak by o tym nikt nie napisal,bo auto bardzo malo znane.Pewnie RX8 mozna postawic w jednym szeregu pod katem popularnosci co DeLorean, Tucker czy Jensen.