Spłata długów. Porównanie obu metod.

Jak pamiętacie w obu wcześniejszych wpisach opisałem dwie metody spłat długów: metodę „najpierw najwyżej oprocentowane” i „kulę śniegową”. Zobaczmy ile możemy zyskać spłacając dług przed terminem.

Najpierw spłata według harmonogramu. Weźmiemy pod uwagę najdłuższy kredyt  – samochodowy. Jego spłata skończy się za 76 miesięcy (6 lat i 4 miesiące). Po takim okresie zostaniemy tylko ze zobowiązaniami na hipotece.

Teraz metoda kuli śniegowej.  W dwa miesiące spłacimy pożyczkę rodzinną. Następnie w 4 miesiące (w sumie 6 miesięcy) uporamy się z kredytem na zakup mebli, a  po 24 miesiącach będziemy  wolni – zostaje nam tylko rata hipoteczna. Nadpłacimy w ten sposób kwotę: 18.800 zł.

Na koniec sposób „najpierw najwyżej oprocentowane„. Kredyt na meble pokonujemy w 6 miesięcy (w międzyczasie spłacając pożyczkę od rodziny), po 24 miesiącach nie mamy już innych długów, poza hipoteką, ponieważ nadpłaciliśmy kredyt samochodowy.  Nadpłaciliśmy 18.800 zł.

Dwie metody wyglądają zatem podobnie. Pozwalają nam zaoszczędzić czas (52 miesiące) i pieniądze (odsetki).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *