Warning: Undefined array key 1 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505

Warning: Undefined array key 2 in /home/platne/serwer10494/public_html/wp-content/plugins/visitors-online/visitors-online.php on line 505
Jak nas łupi PGNiG. Porównanie cen gazu sprzed dwóch lat, roku i obecnie. – Oszczędny Milioner

Jak nas łupi PGNiG. Porównanie cen gazu sprzed dwóch lat, roku i obecnie.

Właśnie dostałem pierwszą, powakacyjną fakturę za gaz. Przypomnę – używam go do podgrzewania wody, gotowania i ogrzewania. Z racji montażu kozy i ciepłej jesieni zużycie drastycznie spadło. A rachunki? Te już nie. Popatrzcie. Przypominam – początek okresu przypada przed wojną.

Rok 2021.

Na październikowej fakturze 2264 KWh (przeliczone z m3 współczynnik konwersji bez zmian) za 459 zł. Cena? 0,2 zł/ KWh. Cena gazu na rynku spot w Holandii ok. 5 E/MWh. Kurs Euro 4,6 zł. Cena gazu w Holandii – 0,023 zł/KWh.

Rok 2022.

Faktura z października – 1798 KWh za 494 zł. Cena? 0,27 zł. Podwyżka 35%. Cena na giełdzie 6E/MWh. Kurs Euro 4,7 zł. Cena gazu w Holandii – 0,0282 zł/KWh. Tu jeszcze podwyżka miała uzasadnienie.

Rok 2023

Teraz zużyłem -1367 KWh za 487 zł. Cena? 0,35 zł. Podwyżka roczna 20%. Podwyżka przez 2 lata 75%.

Obecnie gaz ziemny na giełdzie w Holandii da się kupić za 3,60 E/MWh. Kurs Euro 4,45. Cena gazu w Holandii za KWh 0,01602 zł.

Wnioski

Pomimo iż cena gazu na rynku w Holandii przez spadła o 33%, po dostarczeniu do odbiorcy w Polsce cena z oferty taryfowej PGNiG wzrosła o 75%. Czyli powinniśmy płacić 0,13 zł/KWh (gdyby dostosować się do rynków) a płacimy 0,35 zł/KWh (czyli 3 razy drożej). Albo kompletni nieudacznicy albo zwyczajnie nas okradali na kampanię wyborczą, albo dostali znacznie więcej podatków do zapłaty albo … i jedno, i drugie, i trzecie. W obu przypadkach – powinni siedzieć. Opowieści o tarczach – bajki. A jedna trzecia Narodu chwaliła takiego dobrego pana. Tu cisną się słowa Zbigniewa Stonogi „Będzie was PiS…….. w….., jak Was Platforma nie ……”.

Przejrzę ich bilans po 3 kwartałach to coś Wam powiem o marży.

72 komentarze do “Jak nas łupi PGNiG. Porównanie cen gazu sprzed dwóch lat, roku i obecnie.”

  1. Narod chwalil, bo nie wiedzial,ze jest okradany, za to media trabily, ze rzad daje rozne doplaty. A dawal jak widac z tych zyskow. Teraz moze byc gorzej, ale zobaczymy.Jak na razie butla 11kg LPG w miesiac z 72zl na 77 zl.Ze o benzynie i gazie do auta nie wspomne.

    1. No właśnie. Dopiero analiza sprawozdania poda mi przyczynę. Czy nadzwyczajne zyski (wtedy doskonały wynik na plus), czy szarpanie do siebie (wzrost kosztów zarządu i pośrednich) czy zwykła nieudolność (kupowanie długoterminowych kontraktów na szczycie cen surowca ).

  2. Wszyscy są podobni. Z tego co pamiętam lider PO też nie miał guzików od niskich cen, dymano właścicieli małych firm budujących drogi na Euro 2012, mrożono pensje. Później jako prezydent UE straszył Polskę karami za nieprzyjmowanie nielegalnych migrantów. Dziś szykuje się do przejęcia władzy. Przyznaję, „Polacy nie są tak głupi jak nam się wydaje. Są głupsi”.

    1. Tu nie chodzi o „guziki od niskich cen” tylko ceny rynkowe ew. w jakiś sposób tam uśrednione taryfami (w przypadku prądu i gazu). Za Tuska benzyna kosztowała w szczycie ok. 6 zł (2012 r.), ale baryłka ropy na rynkach światowych 122 USD (466 zł). W szczycie 2022 r. baryłkę kupowano za 115 USD (514 zł) czyli o 10% drożej w zł, ale benzyna na stacji Orlen kosztowała ponad 8 zł (+30%).
      PO miało nad PiS jedną przewagę – wtedy podwyżki powiązane były z cenami światowymi, teraz zależą od widzimisię prezesa lub polecenia Prezesa.
      Co do niskich pensji. Istotnie jeśli porównamy z dzisiejszymi – niskie, ale nominalnie. Biorąc pod uwagę siłę nabywczą – już nie. Biorąc na tapet ten gaz. W 2015 r. obniżono taryfy gazowe do 12 gr/KWh czyli blisko 1/3 cen obecnych. Odpowiedz sobie na pytanie, czy Twoja pensja wynosi 3 razy tyle co w 2015 r. Bo moja, nie. Minimalna, nie. Średnia, nie. O jedzeniu (np. chlebie) pisałem wielokrotnie.

    2. A2 na Euro 2012-zlecono odcinekkitajskiej firmie, wziela polskich podwykonawcow, wiekszosci nie zaplacila, potem sie zwinela i podwykonawcy poszli po kase do rzadu, czy dostali nie wiem.Akurat wtedy pracowalem w zbrojarni jako technolog przygotowania produkcji, robilismy troche zbrojenia na mosty na ten odcinek.

      1. Gdybym był skrajnie liberalny powiedziałbym – a ktoś tym podwykonawcom przystawiał pistolet do głowy, żeby podpisali kontrakt z Chińczykami? Kasę dostali, ponieważ takie było prawo. Jeżeli nie zapłacił wykonawca, odpowiada inwestor.

        1. Prawo? U nas prawo to zadna pewnosc dostania kasy.
          Jest prawo wlasnosci. I co-dostal ktos rekompensate za reprywatyzacje?Pomimo rozporzadzen, nawet tych komunistycznych, mowiacych,ze ma byc odszkodowanie.Nie rozsmieszaj mnie z prawem.

          1. No, ale właśnie podesłałem artykuł z 2012 r., że jednak podwykonawcy kasę dostali, więc ich prawo nie okazało się iluzoryczne. Podobnie było na Lubelszczyźnie przy budowie linii kolejowej do Warszawy za ostatnich rządów. Włosi zeszli z budowy i wrócili do siebie, a państwo spłaciło podwykonawców.

        2. Do 11.37: to dobrze, ze dostali. bo szkoda naszych.
          Pistoletu nie przystawiali, ale byc moze zmusily ich realia do podpisania, bo wtedy bylo kiepsko i moze nie bylo nic innego,a jak bylo to nieoplacalne.

  3. Pamiętam lata 2007 – 2015, pamiętam ceny gazu i paliw. Nie można na problem patrzeć w sposób wybiórczy. Siła nabywcza pensji biorąc pod uwagę cenę gazu w 2015 roku rzeczywiście jest niższa. Natomiast jest zdecydowanie wyższa porównując wspomianą cenę benzyny w 2012 roku (6 zł) i dziś (6,57zł). Problem jest gdzie indziej. Jak bardzo Txsk upodli Polskę i Polaków dla zyskania pieniędzy z KPO? Dla tego celu namówił część z Nas na odejście od referendum a tym samym zdobył mandat społeczeństwa i nic nie stoi mu na przeszkodzie przystać na mechanizm przymusowej relokacji nielegalnych migrantów, wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, czy ponowne podniesienie wieku emerytalnego. Jedynym jego problemem będzie znalezienie sposobu na tych co pamiętają jego rządy tak w Polsce jak i w UE. Nie jestem PISowcem, ale szanuję ich bo dbają o naród a nie o federalizację Polski.

      1. Pokaż mi choć jeden sukces „polityki zagranicznej” ostatnich lat, poza początkiem wojny na Ukrainie (co skutecznie spieprzono przyjmując zboże techniczne). Polityka zagraniczna to załatwianie interesów. Jakie zostały załatwione?
        Gospodarczo całkowita klapa, poprzez pompowanie państwowych molochów i korpo kosztem mniejszych firm i obywateli (co pokazuje sprawa z PGNiG).

    1. …tak samo np. uwazam peowski pomysl na zaplate podatku od faktur dopiero kiedy faktury beda zaplacone za bardzo dobry, natomiast chodzenia na pasku UE nie.

      1. Kwestia kasowej metody zapłaty podatków powinna zostać załatwiona już dawno. Nie widzę chodzenia na pasku, a załatwianie własnych interesów. W listopadzie 2015 Euro było po 4.26 zł., teraz po długich spadkach 4.42 zł. Nie mówiąc już o korytarzu (za PO od 4.0 do 4.4, za PiS dobijało nawet do 4.9).
        PO załatwiło z UE mnóstwo dobrych interesów, w tym ogromne środki unijne. PiS podpisało weksel na KPO, po czym, dzięki swojej nieprzewidywalności nie dostało ani grosza.

  4. Nic nie mam przeciwko prywatyzacji majątku państwowego, który nie jest ważny z punktu bezpieczeństwa strategicznego Polski. Będzie mniej stanowisk dla tzw. swoich. Problemem jest np. Orlen, gdzie Obajtka wymienią na swojego „obajtka” o ile utrzymaja się oczywiście przy władzy, bo ta koalicja jest skrajnie różna i jestem pewien, że tarcia pojawią się najpóźniej w I kw. 2024 roku. Co do pensji, tak nie zarabiam 3 x więcej, ale żyje mi się nie gorzej i większości moich znajomych także. Być może dlatego, że od lat część z nas odwiedza tego bloga:)

    1. Różnica między poprzednimi „Obajtkami” a Obajtkiem jest zasadnicza. Poprzedni korzystał pełną garścią z państwowego mienia, ale był fachowcem. I tacy specjaliści funkcjonowali w większości spółek. Jeszcze obecna władza na wymagające stanowiska powoływała kompletnych dyletantów bez doświadczenia i wiedzy. W tym samym Orlenie członkiem zarządu ds. produkcji jest… radca prawny, członkiem zarządu ds. wydobycia – „menedżer, samorządowiec i doktor nauk ekonomicznych” z następującym doświadczeniem „Z kolei w latach 2006-2018 piastował urząd Burmistrza Miasta Ząbki, a od 2017 roku zajmował stanowisko Prezesa Zarządu Związku Samorządowców Polskich. Przedtem, od 2002 roku pracował w Resorcie Sprawiedliwości, gdzie odpowiadał za plany finansowe w zakresie płac Służby Więziennej.”. To są jakieś żarty. W zarządzie Energi (kopalnie, elektrownie) w zarządzie nie ma ani jednego specjalisty od górnictwa czy energetyki, za to dwóch księgowych, radca prawny i była policjantka. Większe doświadczenie w podmiotach tej wielkości, każdego z wybranych zaczyna się od zwycięstwa w 2015 r. Dlatego te spółki wyglądają tak słabo. I dlatego, dopóki się to nie zmieni, nie będę w nie inwestował.

        1. Prezesach dużych spółek z tamtego okresu. Orlenem kierował Krawiec, KGHM-em Wirth, a Azotami Puławy – Rybak.
          A Tobie chodziło o Piotrowską-Oliwę – pianistkę z Orlenu i PGNiG latach 2012-2013? Ona akurat zajmowała się sprzedażą i szybko ją sprzątnęli.

          1. Nie „sprzątnęli”. Oliwa wypłynęła z Orlenu na szerokie wody w PGNiG jako prezes Zarządu w 2012, kilka miesięcy po zaprzysiężeniu rządu Tuska. Dopiero w PGNiG miała okazję koncertowo wykazać się swoimi kompetencjami. Zresztą nie pierwszy raz.

      1. No, skoro ją „odwołali” to przepraszam, całkowicie to zmienia ocenę kompetencji poprzednich „Obajtków”. Niestety, niczego to nie zmieniło w zakresie już podpisanej umowy z Gazpromem zaledwie do 2022r.. i to wyłącznie z powodu nieprzewidzianej wojny na Ukrainie. Dodatkowo my, podatnicy, dołożyliśmy do i tak już luksusowego życia Oliwy, dodatkowe 2 miliony, z tytułu nie wypłaconej odprawy.

        1. Bądź sprawiedliwy – popatrz na skalę. Potrafisz wymienić jedną Oliwę, a w przypadku ostatnich 2 lat, ja podałem już dużo więcej przykładów.
          Ceny gazu w czasie wojny, załatwił nam Prezes PGNiG – Jerzy Kwieciński. Na żądanie Prezesa zerwał umowę ze stałą ceną za pomocą arbitrażu i trzeba było kupować w cenach dnia. A mój wpis pokazuje coś innego – mimo, że ceny dnia spadają – ceny gazu w naszych rachunkach drastycznie rosną.
          Przy tej skali – 2 mln odprawy Oliwy, to kropla w morzu, bo tylko ja mały żuczek, dopłacam rocznie 3000 zł do tego szemranego interesu z powodu głupoty kilku ostatnich zarządów PGNiG, albo wręcz ich celowego działania.

  5. Tojest to o czym wyżej pisałem, tzn. korupcja polityczna. Prywatyzacja przedsiębiorstw nie mających strategicznego znaczenia ukróci takie działania. Swoją drogą ciekaw jestem jakimi „specjalistami” nowy rząd, do czasu aż nie rozpadnie się (a to raczej nastąpi, bo kleją się do siebie całkowicie różne poglądy), zdąży obsadzić stanowiska państwowych spółek. Od lat czytam tego bloga, by zyskać spojrzenie na sposób bycia i życia innych, ale także dlatego, że wiem, iż państwo, które nie potrafi rozwiązać własnych problemów, nie rozwiąże także moich.

    1. Tymi co już byli. Większość z nich miała doświadczenie w zarządzaniu dużymi podmiotami. Zaletą koalicji w takich obszarach jest długa ławka.

  6. Czyli będzie jak było. Znów będzie słychać śpiewy połowy kraju „D….d matole twój rząd obalą kibole”. Tylko po co wracać do tamtego słusznie minionego okresu?

    1. Wrzaski grupy chuliganów stadionowych nie robiły chyba na nikim, poza nimi samymi. PO przegrało (w 2015 r. minimalnie) wybory z kilku powodów. Po pierwsze – podniesienie wieku emerytalnego (głównie kobiety, bo to było aż 7 lat), zajumanie kasy z OFE do budżetu czyli kwestie gospodarcze. Po drugie – genialna socjotechnika PiSu i nośne hasła w kampanii wyborczej. Po trzecie – nieudolność Kopacz jako premiera (bo sam Tusk odchodził jeszcze jako zwycięzca, więc kibole go nie obalili).
      Teraz nawet PO musi być inne (i już jest). Nie zgłasza postulatów właśnie skrajnie liberalnych gospodarczo, rodem z Unii Wolności i KLD, lecz centrowe. Dodatkowo koalicjanci się na nie nie zgodzą.

      1. Dawno temu sam glosowalem na PO, kiedy bylo centrowa partia przedsiebiorcow.Problem w tym, ze zmienilo kurs na lewo i jest niemieckim ramieniem wykonawczym (troche tez rosyjskim).

        1. PO zmieniło się przez ten czas – istotnie poszło w lewo światopoglądowo, ale gospodarczo już nie. Największą lewicą gospodarczo poza Razem i Wiosną jest paradoksalnie PiS. Co zresztą pozwoliło mu wygrać wybory.
          Co do bycia ramieniem niemieckim i rosyjskim. Patrzę na owoce nie deklaracje. Kto najgłośniej krzyczał przeciwko wojnie na Ukrainie (razem z Niemcami i Rosją) w lutym/marcu 2022 r.? Kto sprzedał Arabom (przyjaciołom Putina) za ułamek kosztów odtworzenia nowoczesną rafinerię? Kto nasprowadzał ruskiego węgla, a potem, gdy trzeba się było odciąć kupował go w Azji i Ameryce Południowej? Wreszcie, kto osłabił złotówkę tak, że wrogie przejęcia staną się tańsze?
          Tak samo było w 1918-20. Kto najgłośniej krzyczał o „narodowym interesie”, a potem chciał oddać połowę przyszłej Polski do Rosji? Kto tworzył para-rząd (Rada Regencyjna) z Niemcami?

          1. Moze i tak,ale jak slysze,ze od razu podpisza podporzadkowanie UE, i potem bedziesz musial pytac w Brukseli czy mozesz postawic na dzialce slawojke, to mnie szlag trafia i nadchodzi zalamanie psychiczne, co zreszta naszym rzadzacym jest bardzo na reke, bo ktos podetnie sobie zyly, zakopie sie i bedzie taniej.A jego emeryture ZUS rozda na premie .

  7. Tusk nigdy nie był zwycięzcą i nie będzie. Fakt jest on bohaterem Brukseli i jest przez nią promowany, ale tylko dlatego że reprezentuje jej interesy. UE od 2004 roku bardzo zmieniła się. Świadomi Polacy zbroją się na potęgę, bo boją się, że usłużny Brukseli Tusk sprowadzi nielegalnych migrantów na co ma przecież zgodę społeczeństwa, które nie wzięło udziału w referendum. Mam nieodparte wrażenie, że idą ciężkie czasy. Obym mylił się.

    1. Nie ida-juz sa, tylko pracownicy etatowi i emeryci jeszcze tego nie odczuli.
      Wskazniki ekonomiczne mozna roznie podawac (film Obywatel Piszczyk), ale zycie jest inne.Widzimy to i czujemy na codzien chocby na zakupach.
      Samorzady sa na krawedzi bankructwa, sciagaja rozne dodatkowe oplaty, zeby miec na pokrycie dlugow.Widze i slysze na wlasnym podworku.A co z tego wyniknie? Wzrost oplat za media, za czynsze, za parkowanie, i inne mejskie.

      1. Przyszły rząd będzie miał trudny orzech do zgryzienia. 80% wydatków stanowią tzw. sztywne – wynikające z ustaw. 20% elastycznych – głównie inwestycje. Rozkręcono apetyt na „darmowy” pieniądz. Teraz przyjdzie zapłacić zwiększonymi kosztami obsługi długu.
        Samorządy dadzą radę pod dwoma warunkami – odzyskają dochody podatkowe, zabrane im z Polskim Ładem oraz nie otrzymają nowych zadań. Woda musi drożeć, skoro rośnie jej koszt produkcji (prąd, pensje, usługi). Podobnie śmieci czy czynsze. Parkingi płatne miały udrożnić centra, a okazały się maszynką do robienia pieniędzy, jak kiedyś fotoradary w rękach straży.
        Z punktu widzenia obywatela, najgorsza jest malejąca dramatycznie jakość usług publicznych (edukacja, zdrowie, mieszkalnictwo) w efekcie trzeba płacić podatki i kupować je za własne (prywatne szkoły, pakiety medyczne itp.). No i na tym zyskują oszołomy z hasłem „Mieszkanie prawem, nie towarem”, albo z drugiej strony pomysłodawcy prywatyzacji służby zdrowia bez oglądania się na koszty społeczne.

        1. Tak czy inaczej koszty rosna i to rosna wiecej niz koszty wytwarzania (firmy sobie dobijaja wiecej niz powinny bo kto to sprawdzi, korzystaja z okazji).
          Samorzady wydaja za duzo. przyklad u mnie: lokalna firma prywatna dostala zamowienie na malowanie kilkudziesieciu wiat przystankow. Maluja. Widzialem-jedna warstwa farby, widac rdze pod nia. A ktos to odbiera. Sami widzicie jakie sa odbiory i jak to przebiega,a kasa idzie.Za rok bedzie trzeba znowu malowac.Znowu placic.Kto zaplaci? Mieszkancy z podwyzszonych podatkow. I karuzela sie kreci.

          1. Do 13.18. Jak się wydaje nieswoje, to tak to wygląda. Pamiętasz „Ławeczki Niepodległości”? Grubo płacono za kawałek betonu i pilśni? osb? sklejki? Teraz wszystkie nadają sie do utylizacji.

    1. …zreszta-za 4 lata moze juz byc calkiem wszystko jedno na kogo zaglosujecie, bo zmiany zajda na tyle daleko, ze chyba tylko rewolucja to zmieni.

    2. Jeszcze spokojnie. Do Tajlandii uciekło sporo Polaków, skuszonych niskimi podatkami, ale w Europie widzę przeciwne ruchy.

      1. Na razie takie proby robi sie w dzikich krajach, niedawno chocby w Nigerii-nieudana proba wprowadzenia pieniadza elektronicznego, strajki, run na banki po gotowke.
        Ale za jakis czas po udoskonaleniu moga to wprowadzac u nas.

    1. Kluby „Gazety Polskiej” ze średnią wieku 70+ – przyszłością i gwarantem niepodległości? To nawet nie jest teoria spiskowa, bo ona opiera się na jakiejś logice, ale raczej żałosne biadolenie odciętego od kasy dziennikarza, który dodatkowo zwyczajnie manipuluje i buja się po ogólnikach. Jakie papiery odbierające suwerenność są gotowe? Kto je zaakceptował? Czeka nas druga Jałta, rozbiory? Jak to napisał Fredro „Znaj proporcjum mocium Panie”.
      Ten człowiek nic nie zrozumiał z wyników wyborów. Wystarczy prosta analiza wyników pod kątem grup wykształcenia, wiekowych, płci. Podsumowując, Konfederacja najlepsze wynikiem miała w grupie młodych mężczyzn, na Lewica – młodych kobiet. Wiek średni wybrał Trzecią Drogę i KO. Emeryci – za PiSem. Dlaczego? To też jasne. 20-30 latkowie (co widzę we własnym domu) cenili sobie spektakularne plany Mentzena (niskie podatki, zero Żydów, Murzynów itp.), zamykając oczy na konserwatyzm obyczajowy. 20-30 latki patrzyły na liberalizm obyczajowy Lewicy i jej wrażliwość społeczną. Wyborcy PO chcieli ciepłej wody w kranie, a PiS-u kontynuacji polityki „wstawania z kolan”. Trzecia Droga ustawiła się w centrum.
      Zwyciężył środek (czyli PO + Trzecia Droga), skrajności – straciły w stosunku do 2019 r.

        1. Felieton rządzi się swoimi prawami. Mnie porównanie UE do Hitlera wcale nie wydaje się trafne, z kilku powodów. UE nikogo nie morduje, nie wysiedla i nie wsadza do obozów.
          Więc i Michałkiewicz przesadził.
          Co do zmian w UE. One wymagają rewizji traktatów czyli zgody wszystkich. Tu Niemcy, Francja, nawet z Polską, nic nie zrobią, jeśli Węgry, Włochy czy nawet mała Słowacja staną okoniem. Więc rozmawiamy o projekcie, hipotezie, kompletnie nierealnej.
          Traktatów nie może zmienić ani Komisja, ani Scholz, ani nawet większość, potrzeba jednomyślności. A tej jak wiemy nie ma i w tym rozdaniu nie będzie.

          1. Michalkiewicz przesadza, ale moze dla uwydatnienia istoty rzeczy.
            Chodzi,ze zarzad UE chce zniesczasade jednomyslnosci i wprowadzic zasade wiekszosci. Moze i obecne traktaty nie pozwalaja na to, ale wiesz jak sie zakatwia w komunizmie: dajcie czlowieka a sprawa sie znajdzie. Tak moze byc teraz-napisza i przepchna co beda chcieli.
            Pamietasz te Greczynke od lapowek? Wielka afera i jakos szybko ucichlo.Pewnie zamietli pod dywan a jej dadza jakas synekure , zeby siedziala cicho i nie wsypala polowy ichnich biurokratow, bo sama na pewno nie dzialala,

          2. Co do zasady większości i jednomyślności widzę dwie kwestie. Pierwsze – jak już napisałem – niemożliwe. Muszą się zgodzić wszyscy, a takiej zgody nie będzie (pewne veto Węgier i praktycznie pewne Włoch i Słowacji).
            A czy to dobre? Mam mieszane uczucia. Jednomyślność kiedyś mieliśmy – nazywała się liberum veto. Jeden mógł zniweczyć całość, jeśli nie zaspokojono jego interesów, choćby najbardziej absurdalnych. Niby nikt nie korzystał przez 150 lat parlamentaryzmu polskiego, a potem w kolejnych 140 rozwalono tym cały kraj. Widzę to też w kamienicy – nie działa.
            Co do Greczynki. To UE nie ma swojego sądu karnego, swoich więzień. Zamknąć ją mogli Grecy albo Belgowie. Nikt tego nie zrobił.

  8. Propozycje zmian w Traktacie o Unii Europejskiej oraz Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej zawierają 267 poprawek do traktatów unijnych m.in. usunięcie z unijnych traktatów wzmianek o „kobietach i mężczyznach”, i zastąpienie ich pojęciem „gender” oraz możliwość wpływania na treść programów szkolnych, zawieszenia państwa w prawach członkowskich ze względu na naruszenie „praworządności” a tym samym represjonowania państw z przyczyn politycznych, pod pozorem ochrony wartości unijnych. Jak słyszę o tym, że wykształceni ludzie nie brali udziału w referendum, to zastanawiam się po co kształcili się? Czy to sązwykli egoisci myślący tylko o sobie czy może tak zostali zakręceni przez TUSKA, że poddali się jego kłamstwom. Czekam na spełnienie obietnic o możliwości aborcji do 12 tygodnia. Nie mają siły by to przeglosować. po co było okłamywać tyle kobiet? Dlaczego ci niby wykształceni nie uświadamiali członkom rodzin, swoim znajomym, że Puste Obietnice zawsze myślały tylko o sobie – żenada.
    PO z całą pewnością nie roblilo nic dla wolnej, niepodległej, suwerennej Polski. PiS wielokrotnie mnie zawiódł, ale pod względem dbania o suwerennosć Polski nigdy. Tusk będzie robił wszystko by Polska była za zmianami traktatowymi. Dlaczego ludzie nie chcą pamietać, że za poprzednich rzadów Platformy powszechny był nepotyzm i upolitycznianie spółek. Kto złożył projekt ustawy o ZOZ, z możliwością przejmowania szpitali przez prywatne firmy? Ano m.in. niejaki Norbert W. posiadający sporo udziałów w spółce Progres zajmującej się skupem wierzytelności szpitali. Rozwój gospodarczy Polski realizował się poprzez inwestowanie nie w przemysł czy rozwój technologii, ale poprzez budowę przeinwestowanych stadionów, aquaparków, metra czy oczyszczalni scieków. O drogach nie wspominam, bo choć cieszy mnie fakt, że one są, to ile tworzacych je firm upadło? Ile było cierpienia włascicieli budujących je firm – istny dramat.

      1. Nie calkiem. Propaganda mowi, ze detonacja nuklearna jest nie do przezycia i w ogole wojna nuklearna tez.A to bzdura.Sa metody na zabepieczenie sie od promieniowania, nie kazda detonacja ma jednakowa sile, mozna to przewidziec i na ile sie da zabezpieczyc (schron, piwnica itp). Gdyby wojna nuklearna byla apokalipsa, wojsko nie tworzyloby planow obrony.
        Nie wiem po co wciskaja ludziom kit, moze dla siania paniki i wiekszej kontroli nad ludzmi.

        1. Na tej symulacji widać, jak uderzenie głowicy dużej mocy w Warszawę skutkować będzie 200-300 tys. zabitych od razu i ogromnymi zniszczeniami. Żeby zrujnować taki kraj jak Polska wystarczy kilkadziesiąt głowic. Zacytowane przeze mnie zdanie przypisuje się Einsteinowi.
          Schron nie zabezpieczy infrastruktury (mniejsza o to ile ich mamy, podobno starczy dla kilkuset tysięcy maksymalnie). Oznacza to jedno – cofnęlibyśmy się do poziomu sprzed Mieszka I.
          Plany obrony polegają głównie na unieszkodliwieniu głowic w powietrzu, rodzaju tarczy antyrakietowej.

          1. 🙂 Tak, slyszalem to zdanie o kamieniach.

            Oczywiscie, beda wielkie straty, ale glownie w duzych miastach.I raczej cywilizacja nie bedzie calkiem zniszczona. Czytalem opracowanie-prognozuje sie cofniecie do maszyny parowej.

            Zreszta, okaze sie dopiero, jak to nastapi-mam nadzieje, ze nie.

          2. …mozna miec prywatny schron, np.w piwnicy, wymaga tylko niewielkiej adaptacji.Np. garaze podziemne na osiedlach to gotowe schrony, wystarczy zabezpieczyc wjazd czyms grubszym.

          3. Przed falą uderzeniową – z pewnością, o ile nie znajdziemy się blisko miejsca wybuchu. Natomiast zostaje jeszcze problem promieniowania. Trzeba wyjść, żyć i tu faktycznie pojawi się kłopot.

          4. Do 3.55: wstawilem kiedys instrukcje, przed promieniowaniem chroni:
            -2,5cm olowiu lub
            -25cm betonu lub
            -60 cm ziemi

            25 cm betonu albo nawet wiecej to grubosc scian zewnetrznych wspolczesnych piwnic,a jesli sa na calej wysokosci obsypane ziemia,masz porzadny gotowy schron, trzeba tylko sprawdzic czy strop tez ma 25 cm (zwykle maja max 20cm, czasem 15), ale na stropach sa jeszcze wylewki podposadzkowe grubosc jakies 4-5 cm, wiec razem powinno spelniac.Mozna tez np.w piwnicy zbudowac dodatkowy schron dla pewnosci.

          5. Ale piwnice w domu zazwyczaj mają okna i drzwi (albo jak moja bramę garażową, a potem drzwi), a ten nie są szczelne. Czy to nie stanowi problemu? Bo jak pamiętam schron w mojej szkole, to właśnie najbardziej kręciły nas te grube stalowe, zamykane poprzez dokręcenie, drzwi.

          6. Do 4.32: stanowi problm, ale latwo usunac, np.:
            -zamontowac drzwi stalowe wypelnione olowiem (tak, wiem, klopotliwe, ciezkie ikosztowne)
            -przed zapowiadana wojna czy atakiem szczelnie ulozyc w tych otworach worki z ziemia (nie wiem czy z piaskiem moga byc, w instrukcji byla mowa o zieimi, do sprawdzenia) na grubosc 60 cm, lub
            -w piwnicy zbudowac (wymurowac) schron.Wystarczy pomieszczenie jakies 3 na 4 m, wys. ze 2m, bo po wybuchu mocy rzedu 300 kt (jesli dobrze pamietam), taka moc jest najczesciej uzywana, jest takich glowic najwiecej, wystarczy doba na przeczekanie az promieniowanie zejdzie do poziomu nieszkodliwego dla ludzi, zreszta nawet podczas tej doby tez mozna wyjsc, tyle,ze na maks kilka minut.

          7. I chyba ta ziemia byłaby najprostszym rozwiązaniem. Można nią zakryć i okna i drzwi, a każde ma jakąś wnękę. Zresztą własności ziemi powodują, że wg tych wyliczeń schronem może stać się nawet głęboko kopana ziemianka. Mój dom na wsi ma małą piwniczkę (15m2), z całkowicie betonowymi ścianami, stropem i włazem od góry. Mój Tato w połowie lat 80-tych przykrył go „prowizorycznie” klapą z nieheblowanych desek i tak zostało do dziś (wygodne, lekkie). Czyli zostałoby mi przerobienie na tej klapy (tam najłatwiej chyba ołów, bo odsuwanie 60 cm ziemi nad głową byłoby kłopotliwe. Tylko ołów też jest ciężki (3 mm waży 34 kg/m2 więc na 2.5cm na drzwiach (2m2) daje 500 kg, a na małym włazie 0,5 m2 – (125 kg). Da się nim jednak pokryć wszystko od środka.
            No i zostanie problem wentylacji, ale pewnie na to są jakieś systemy.

          8. Do 5.54: wlaz to klopot. Moze byc wlaz oywierany na bok, ale wiem,ze w Twojej sytuacji to trudne.Nie wiem-podnoszenie na hydraulice? Co innego? sa projektanci schronow, mozna ich zapytac.
            Wentylacja-sa na to rozwiazania, nie pamietam, ale mozesz poszukac na tej stronie:
            https://www.prepperforums.net/forums/

            Mozliwe, ze tez maja jakies info w naszym WOT czy OC (jesli OC dalej istnieje)/

          9. Do 10.52: wpadlem teraz na to-mozna wlaz z olowiu zrobic na rolkach, jak szyberdach w aucie. Mozna tez zrobic taki sam naped elektryczny (albo na korbke) jak w szyberdachu.
            Nawet moglby byc i z betonu gr. 25 cm, taki kawal betonu o wymiarach powiedzmy 1 x 1 m gr. 0,25m wazylby okolo 600 kg (wymiar samego otworu wejsciowego to 0,5 na 0,5m, ale dodalem po 25 cm na boki, zeby spelnialo).Masa betonu to okolo 2,5 t/m3.

    1. Do 20:10. Miasta mają długi, wsie, a przede wszystkim państwo. W tym roku powiększono je dramatycznie, zwiększając dochody ca. inflacja, a wydatki kilkukrotnie więcej.
      Na razie jest euforia na złotym, ale zobaczymy za chwilę.

      1. Do teraz Glapa drukował, jak brakowalo, a czy po teraz ktos inny wydrukuje-pewnie tak.
        Jaruzelski tez drukowal, az z miesiaca na miesiac wzrost cen byl skokowy 😀 jak w Argentynie.

      1. A moze, dokladnie nie wsluchiwalem sie 🙂
        Przewaznie tekst to cos w rodzaju „jade do Maryny, ona ma fajne cycki” 😀
        Takie ichnie disco polo, tylko bardziej country.

Skomentuj Oszczędny Milioner Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *