Fotowoltaika po pół roku. Porównanie.

Jak wiecie w 2022 r. (31 lipca) zamontowano u mnie w domu na wsi instalacje FV. W styczniu dostałem pierwszy rachunek za niecałe pół roku (5 miesięcy). Oto wyniki i porównanie z poprzednim sezonem.

Poprzednie lata, w analogicznym okresie zużyłem ok. 130-170 KWh prądu. Przyczyna – sezonowe użytkowanie. W ubiegłym roku, już znacznie więcej (ładowanie auta). I mam dane za poszczególne miesiące (bez autokonsumcji):

  • sierpień – 54 KWh,
  • wrzesień – 94 KWh,
  • październik 72 KWh,
  • listopad 15 KWh,
  • grudzień 12 KWh.
  • suma 5 miesięcy: 247 KWh.

Gdybym kupował tę energię po cenach bieżących z 2022 r. (0,67 zł/KWh), bez FV zapłaciłbym 165 zł za zużycie oraz ok. 210 zł za opłaty stałe (opłata handlowa, sieciowa stała, abonament i opłata mocowa) czyli 375 zł . A jaki rachunek przyszedł?

149,05 zł w tym:

  • 112,5 zł abonamenty,
  • 37,55 zł zużycie energii.

Tu kilka słów wyjaśnienia. Jak już pisałem, instalację zamontowano na dachu garażu, który stoi między drzewami. Stąd marny uzysk energii (teraz drzewa te ścinam lub podcinam). Do tej pory wprowadziłem do sieci:

  • sierpień – 137 KWh,
  • wrzesień – 45 KWh,
  • październik – 23 KWh,
  • listopad – 11 KWh,
  • grudzień – 6 KWh.

Wysokości autokonsumcji nie znam, lecz oceniam ją na ok. 500Wh/dzień czyli ok.75 KWh. Biorąc powyższe pod uwagę wyprodukowałem przez 5 miesięcy ok. 300 KWh prądu. Śmiesznie mało. Oczywiście winne jest zacienienie. Gdyby go nie było powinienem mieć (szacunki z danych z forum Muratora i enerad.pl:

  • sierpień – 350 KWh,
  • wrzesień ok. 300 KWh,
  • październik ok. 200 KWh,
  • listopad 100 KWh,
  • grudzień 90 KWh.
  • Razem: 1040 KWh.

Moje 300 KWh to 30% założeń. Tak działa niestety FV (mały cień wyłącza panele, albo istotnie ogranicza ich moc). Bierzcie ten fakt pod uwagę planując coś u siebie.

9 komentarzy do “Fotowoltaika po pół roku. Porównanie.”

  1. I tak zarobiles, a podawane przez Muratora czy innych cyfry moga byc na platne zamowienie firm sprzedajacych FV. Moze obciecie drzew pomoze.

    1. Z pewnością. W sobotę zrobiłem test. Chwilowa produkcja (drzewo od wschodu wycięte, od południa i zachodu – jeszcze nie ma liści) – 2 KWh, a w lecie było po kilkaset Wh. Doładowałem za darmo elektryka. Cień rzucany przez drzewa ma znaczenie.

        1. Zasadniczo, planuję podciąć. Skrócę korony owocowych, wytnę boczne gałęzie modrzewi. Zobaczymy czy wystarczy.

    1. Początek tekstu pokazuje drogę – podbój Afryki przez Brytyjczyków i Francuzów zaczął się od uzależnienia ekonomicznego. To samo robią teraz Chińczycy. M.in. właśnie w Sudanie i krajach środkowego wschodu.
      Ukraina pokazuje zaś, jak działa nowoczesna broń. Znowu nie liczy się masa (Rosja ma 2-3 razy więcej wojska) lecz jakość uzbrojenia. Nie jest to oczywiście różnica jak w Sudanie czy Rodezji – dzidy przeciwko karabinom maszynowym, ale Ukraińcy radzą sobie nadspodziewanie dobrze z podobno drugą armią świata. A jeszcze nie weszli Amerykanie.

      1. Ta „druga rmia swiata” to byl ruski blef. Pytanie czy podane 6k glowic atomowych to tez nie blef, ale musialbym byc szefem Mosadu czy CIA zeby to wiedziec.
        Na pewno tez Putina wprowadzili w blad jego generalowie, pewnie sie bali, zeby ich nie pozwalnial , gdyby dowiedzial sie prawdy o stanie armii.

        Metody sa zawsze podobne, tylko warunki sie zmieniaja.

        1. Na micie wielkiej liczebnie armii przejechał się już Saddam. Przy czym jemu wjechali do kraju amerykańscy marines.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *