Czas zatrzymać wreszcie świat. Ja wysiadam.

Okres po długim weekendzie dał mi w kość. Jak zwykle od stycznia (duży projekt w firmie) wstałem o 2.30. Skrzynki mailowe zawalone korespondencją wymagającą natychmiastowego odzewu. Czy wszyscy poszaleli? Było przecież tyle okazji do zrobienia sobie wolnego. W pracy nr 1 (poniedziałek), poruszenie i szaleństwo. Narada z samego rana i w efekcie kilka rzeczy do zrobienia „na wczoraj”. Wyszedłem zmęczony.

W pracy nr 2 (wtorek, środa), kolejne kilkanaście dokumentów do sprawdzenia, analizy i udzielenia odpowiedzi. Natychmiast.  A poranki (pobudka o 2-4), to czas firmowy.

Względny spokój zapanował w czwartek. Jednocześnie popołudniami i na noc starałem się jeździć na wieś. Tam praca, jak praca, do zrobienia, ale tak „na spokojnie”. Nikt nie goni. Przygotowana ziemia czeka na sadzonki, siewy. Normalna wiosna. Ptaki śpiewają jak zwykle, koguty pieją, psy szczekają, kot wygrzewa się na słońcu i przychodzi tylko na porcję jedzenia i kocie pieszczoty.

I pomysł. Może wreszcie zwolnić. Czy faktycznie takie tempo jest mi jeszcze potrzebne. Owszem daje spore pieniądze. Dzięki nim mogłem kupić działkę w górach. Duży projekt pozwoli spłacić w całości resztę kredytu na dom. Pierwsza praca jest na życie, druga oraz firma na oszczędności, przyjemności, marzenia, plany. Z jednego etatu absolutnie bym ich nie zrealizował.

Jednocześnie dużo wolnego, to mnóstwo czasu na myślenie, takie właśnie bez pośpiechu. Efekt. W przyszłym roku zwalniam. Rezygnuję z drugiego etatu, w firmie biorę tylko niewielkie projekty. Koniec ze wstawaniem o 2. Będę pracował tylko 5 dni (trzy etat, dwa firma) i szlus. Najwyżej nie odłożę tyle samo. Pewne rzeczy (np. spłata kredytu na mieszkanie w górach, realizacja planów) nastąpią później, trudno. Ale jednocześnie odzyskam stracony czas.

 

3 przemyślenia nt. „Czas zatrzymać wreszcie świat. Ja wysiadam.”

  1. ha 😉 ja miesiac temu zrezygnowalem z weekendowej pracy po identycznych przemysleniach. bede odkladal wolniej ale straconego teraz czasu nikt mi potem nie odda.

    1. Wiesz, my mamy wybór, a są tacy, którzy muszą zap…. od rana do nocy. O tym będzie kolejny wpis.

  2. Jestem zachwycony że wszedłem na to miejsce w sieci. Muszę co najmniej wyrazić uznanie za twoją pracę . Po prostu super. Ja zdecydowanie będę polecał to miejsce i regularnie wpadał by poczytać nowe rzeczy Joga Joanna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *