Mój najdroższy samochód

Ostatnio pisałem o moich najtańszych samochodach. Teraz dla porównania o najgorszej wpadce, czyli aucie, który miał być tani . Aby zachować proporcje ponownie przyjąłem okres użytkowania 5 lat, przebieg 10 tys. km i ceny aktualne.

Najdroższym samochodem w mojej historii jest – Renault Scenic II 1.9 dci. Nie zróbcie mojego błędu i nie kupujcie go. Powodów jest co najmniej kilka. Po pierwsze – gigantyczna utrata wartości (w ciągu 10 lat  od nowości –  90%, dla porównania Fiat Panda -60% i to od dużo mniejszej kwoty), po drugie – potworna awaryjność i zupełna nieprzewidywalność napraw. Reszta nie jest taka zła, ale te dwie pozycje wystarczą. Pora przejść do szczegółów. Przebieg początkowy to 138.000 km.

RENAULT SCENIC II 

Cena + pakiet startowy (opony, akumulator, płyny, oleje, filtry, rejestracja) –  25.000 zł.

Wartość na koniec okresu – 8.000 zł.

Utrata wartości  (cena z pakietem startowym – wartość na koniec) — 17.000 zł.

Przeglądy przez 5 lat (obowiązkowe, i okresowe) – 4.500 zł.

Naprawy przez 5 lat (wymiana silnika, naprawa turbosprężarki, klocki, tarcze, zawieszenie, amortyzatory, czujniki) –  21.000 zł.

Ubezpieczenie przez 5 lat (oczywiście tylko OC przy moich zniżkach i w mieście) – 3.250 zł.

Paliwo (na dystansie 50 tys. km, cena ropy 4,3 zł/l) –  15.050 zł.

Razem koszty przez 5 lat – 60.800 zł

Razem koszty rocznie – 12.160 zł.

Koszty 1 km  z utratą wartości –  1,22 zł.

Dla porównania użytkowany przeze mnie Hyundai i30 z 5 letnią gwarancją, kupiony jako nowy w salonie. Oczywiście, będę nim jeździł  znacznie dłużej niż 5 lat, bo wiem, że w tym okresie utrata wartości jest największa, a auto z przebiegiem 50 tys. km nadal nie będzie awaryjne.

HYUNDAI  i30 

Cena + pakiet startowy (rejestracja) –  50.000 zł (wyprzedaż rocznika + spora zniżka).

Wartość na koniec okresu – 22.000 zł (szacowana).

Utrata wartości  (cena z pakietem startowym – wartość na koniec) — 28.000 zł.

Przeglądy przez 5 lat (obowiązkowe, i okresowe) – 4.200 zł.

Naprawy przez 5 lat (nic- 5 lat gwarancji) –  0 zł.

Ubezpieczenie przez 5 lat (OC +AC przy moich zniżkach i w mieście) – 6.100 zł.

Paliwo (na dystansie 50 tys. km, cena benzyny 4,3 zł/l) –  17.200 zł.

Razem koszty przez 5 lat –   55.500 zł

Razem koszty rocznie – 11.100 zł.

Koszty 1 km  z utratą wartości –  1,11 zł.

Analizując moje wyliczenia, widać wyraźnie, że auto nowe niekoniecznie musi być droższe od używanego (nawet biorąc pod uwagę utratę wartości). Jeżeli jednak cofniesz się do wpisu o samochodach najtańszych – wyraźnie widzisz, że Fiat Panda czy Uno i tak wypadają znacznie, znacznie lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *